wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Akcyza na węgiel i koks to "bubel prawny"

Akcyza na węgiel i koks to "bubel prawny"

Fot. Donat Brykczynski/REPORTER
Z początkiem roku weszła w życie akcyza na węgiel i koks do celów opałowych. Jej wysokość zależy od wartości opałowej; średnio jest to - jak wyliczają eksperci - około 30 zł na tonie. Zwolniony jest m.in. węgiel do produkcji prądu oraz dla gospodarstw domowych.

[Na zdjęciu prof. Witold Modzelewski]

Lista zwolnień od akcyzy - jak wynika z informacji Ministerstwa Finansów - jest szeroka, w związku z czym podatek nie powinien spowodować ani wzrostu cen energii elektrycznej, ani dodatkowego obciążenia odbiorców indywidualnych, opalających swoje domy węglem.

- W przypadku producentów energii elektrycznej prawo do zwolnienia z akcyzy węgla nie powinno budzić wątpliwości interpretacyjnych; również warunki tego zwolnienia co do zasady nie są bardzo skomplikowane, dlatego nie powinno to wpłynąć na ceny prądu - ocenił ekspert podatkowy z KPMG Zbigniew Sobecki.

- Podobnie powinno być w przypadku węgla sprzedawanego na rzecz gospodarstw domowych, które nie będą obciążone obowiązkami związanymi ze stosowaniem zwolnienia akcyzowego, np. prowadzeniem ewidencji. Formalności leżą po stronie podmiotów sprzedających im węgiel - dodał Sobecki.

Niektórzy doradcy podatkowi ostro krytykują rozwiązania związane ze sposobem płacenia akcyzy. Zdaniem byłego wiceministra finansów prof. Witolda Modzelewskiego z Instytutu Studiów Podatkowych Modzelewski i wspólnicy akcyza na węgiel to bubel prawny, który poważnie dotknie - nie tyle pod względem finansowym, co organizacyjnym i biurokratycznym - setki tysięcy firm w Polsce.

Były wiceminister wskazuje, że zasadniczym problemem jest regulacja, zgodnie z którą akcyza ma być pobierana nie od producentów czy importerów węgla, ale jego sprzedawców, którzy będą musieli prowadzić specjalną ewidencję. To rozwiązanie odwrotne niż np. w akcyzie na paliwa, gdzie akcyzę płacą koncerny paliwowe, a nie stacje benzynowe, czy na papierosy, gdzie podatek odprowadzają wytwórcy, a nie firmy czy kioski handlujące papierosami.

- W akcyzie węglowej wszystko, co tylko można, postawiono na głowie. Skoncentrowani producenci nie będą podatnikiem albo będą nim od święta. Natomiast realnie płacić będą - odnosząc do papierosów - przysłowiowe kioski Ruchu, czyli w tym przypadku ostateczni dostawcy - mniejsze składy węgla, które bezpośrednio dostarczają węgiel do odbiorcy - wskazał prof. Modzelewski.

Gdy odbiorcą będzie gospodarstwo domowe - akcyzy nie będzie. Wyłączenia z akcyzy obejmują także m.in. organy administracji publicznej, jednostki sił zbrojnych, podmioty systemu oświaty, żłobki i kluby dziecięce, podmioty lecznicze, jednostki organizacyjne pomocy społecznej i organizacje pożytku publicznego. Zwolnienie obejmuje również węgiel i koks do produkcji energii i wyrobów energetycznych, do łącznego wytwarzania ciepła i prądu, do przewozu towarów i pasażerów koleją, wykorzystywany w rolnictwie, ogrodnictwie czy leśnictwie, w procesach chemicznych i hutniczych, przez zakłady energochłonne oraz podmioty poprawiające efektywność energetyczną i wdrażające rozwiązania prośrodowiskowe.

Zbigniew Sobecki z KPMG wskazuje, że w niektórych przypadkach - jak w sprawie podmiotów energochłonnych czy wdrażających rozwiązania proekologiczne - mogą być wątpliwości co do tego, czy dany podmiot jest zwolniony z akcyzy. - Przyjęte tu definicje pozostawiają pole do różnych interpretacji. Może to wprowadzać niepewność, czy w konkretnej sytuacji przedsiębiorstwo zużywające węgiel może korzystać ze zwolnienia, czy też jest tego uprawnienia pozbawione - ocenił ekspert.

Na drugiej stronie przeczytasz, jak po zmianie prawa wzrośnie biurokracja

Poprzednia strona
  • 1
  • 2
akcyza, węgiel, koks
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
Kanios
83.27.112.* 2012-01-13 10:30
Do naszej firmy (handel opałem), staruszka dzwoniła i płakała, bo koleżanka jej powiedziała żeby żadnych danych nie podawała bo kredyt na nią wezmą. Staruszka spać po nocach nie mogła. A to tylko prze 0,5t węgla i kretyński zespół polityków który nie potrafi wymyślić jak najlepszego rozwiązania dla płacenia akcyzy. Przepisy są tworzone nie dla przedsiębiorców, tylko dla biurokratów i polityków. (Gdzie tu ekologia do paragonu 4 strony a4. Nie dość iż narzekają że węgiel szkodzi środowisku, to jeszcze będą musieli więcej drzew ścinać). Ale każdy musi zarobić informatyk, notariusz etc...
Paweł111
86.63.95.* 2012-01-12 22:15
Moim zdaniem powinni wszyscy płacic akcyze bez wyjątku np.: 5zł do tony, placic powinny kopalnie i importerzy [ktos juz wczesniej to równiez napisał] i nie byloby klopotu; w tej chwili jest spory problem na składzie opału, zeby sobie wogole poradzic z papierkami, mozna powiedziec, że wkrotce utoniemy w papierach, po prostu plakac sie chce; mało tego - kazdy zwolniony z akcyzy kupujac wegiel musi prowadzic ewidencje i trzymac wszystkie dokumenty przez 5 lat.
akcyza
83.4.220.* 2012-01-12 11:34
"Boże patrzysz na to i nie grzmisz".Tony papieru, tuszu, opłaty dla informatyka, przkleństw i wyzwisk drobnych klientów i starych ludzi, którzy nie chcą niczego podpisywać.Płaczą, bo nie wiedzą co im się każe podpisywać, oni potrzebują tylko worek węgla.Czy naprawdę tyle osób rządzących myślało, żeby takie coś wymyślić?
Zobacz więcej komentarzy (18)