2010-03-11 19:38
Demokraci zakazali "earmarks" - źródła korupcji
Demokratyczni przywódcy Izby Reprezentantów zabronili tzw. earmarks, czyli dołączania do ustaw w ostatniej chwili wydatków budżetowych na lokalne projekty inwestycyjne popierane przez poszczególnych kongresmanów i realizowane przez prywatne korporacje.
Praktyka uchwalania tych wydatków, zwykle bez dyskusji, sprowadza się do przyznawania prywatnym firmom kontraktów rządowych bez przetargu. Korzystają na tym szczególnie korporacje w przemyśle zbrojeniowym.
Uważana jest za jeden z głównych przejawów legislacyjnej korupcji w USA, ponieważ korporacje otrzymują tego rodzaju prezenty w zamian za hojne datki na kampanie wyborcze ustawodawców. W ostatnich latach coraz więcej wydatków federalnych przydzielanych jest w formie earmarks.
Fundusze przyznawane w ten sposób korporacjom są zwykle przeznaczane na lokalne inwestycje, którymi członkowie Kongresu mogą się pochwalić przed wyborcami. Powiększają one deficyt budżetu, chociaż nie są zbyt znaczącą pozycją w tym zakresie.
Demokraci w Izbie Reprezentantów zabronili jednak tylko earmarks dla korporacji komercyjnych - nadal będą mogły otrzymywać je korporacje nienastawione na zysk, np. szkoły, uniwersytety, organa władz lokalnych, organizacje społeczne itp. Także one dostają w ten sposób federalne fundusze przeznaczone często na partykularne inwestycje bez znaczenia dla kraju.
Republikanie wezwali do wprowadzenia zakazu earmarks dla wszystkich korporacji, ale jako mniejszość w Kongresie nie mogą dyktować reguł proceduralnych.
Mimo inicjatywy w Izbie Reprezentantów, przywódcy demokratyczni w Senacie dają na razie do zrozumienia, że nie zamierzają się do niej przyłączyć.
Liderzy demokratyczni w Izbie Reprezentantów, z jej przewodniczącą Nancy Pelosi, mówią jednak o zakazie jako wielkim sukcesie w kampanii na rzecz przywracania zaufania społeczeństwa do Kongresu. Jak zaznaczyła Pelosi, powinien on zmniejszyć wpływy lobbystów na członków Kongresu.

[fot: Eric Beato/CC/Flickr]
Demokraci zakazali "earmarks" - źródła korupcji
Autor: Tomasz Zalewski
Poleć artykuł:
Demokratyczni przywódcy Izby Reprezentantów zabronili tzw. earmarks, czyli dołączania do ustaw w ostatniej chwili wydatków budżetowych na lokalne projekty inwestycyjne popierane przez poszczególnych kongresmanów i realizowane przez prywatne korporacje.
Praktyka uchwalania tych wydatków, zwykle bez dyskusji, sprowadza się do przyznawania prywatnym firmom kontraktów rządowych bez przetargu. Korzystają na tym szczególnie korporacje w przemyśle zbrojeniowym.
Uważana jest za jeden z głównych przejawów legislacyjnej korupcji w USA, ponieważ korporacje otrzymują tego rodzaju prezenty w zamian za hojne datki na kampanie wyborcze ustawodawców. W ostatnich latach coraz więcej wydatków federalnych przydzielanych jest w formie earmarks.
Fundusze przyznawane w ten sposób korporacjom są zwykle przeznaczane na lokalne inwestycje, którymi członkowie Kongresu mogą się pochwalić przed wyborcami. Powiększają one deficyt budżetu, chociaż nie są zbyt znaczącą pozycją w tym zakresie.
Demokraci w Izbie Reprezentantów zabronili jednak tylko earmarks dla korporacji komercyjnych - nadal będą mogły otrzymywać je korporacje nienastawione na zysk, np. szkoły, uniwersytety, organa władz lokalnych, organizacje społeczne itp. Także one dostają w ten sposób federalne fundusze przeznaczone często na partykularne inwestycje bez znaczenia dla kraju.
Republikanie wezwali do wprowadzenia zakazu earmarks dla wszystkich korporacji, ale jako mniejszość w Kongresie nie mogą dyktować reguł proceduralnych.
Mimo inicjatywy w Izbie Reprezentantów, przywódcy demokratyczni w Senacie dają na razie do zrozumienia, że nie zamierzają się do niej przyłączyć.
Liderzy demokratyczni w Izbie Reprezentantów, z jej przewodniczącą Nancy Pelosi, mówią jednak o zakazie jako wielkim sukcesie w kampanii na rzecz przywracania zaufania społeczeństwa do Kongresu. Jak zaznaczyła Pelosi, powinien on zmniejszyć wpływy lobbystów na członków Kongresu.
- Wiadomości z kraju i ze świata na Twojej stronie internetowej
- Najważniejsze informacje w twojej skrzynce e-mail!
| Tomasz Zalewski | (PAP) |
2012-01-17 07:53
Poparcie dla Kongresu najniższe od 40 lat Z najnowszej ankiety wynika, że Demokraci mogą liczyć na 33-procentowe poparcie, a za Republikanami opowiada się 21 procent respondentów. |
|
| 07:06 | Mocny cios w Obamę. Zadali go sędziowie |
| 21:26 | USA: Afera w rządowej agencji |
| 06:48 | Wizy do USA. Kongresmeni chcą więcej turystów |
| 12:15 | Kampania w USA. "Republikanie się zdegenerowali" |
2012-05-16 06:05
To, że Grecja się sypie, to dla nas dobrze Aleksander Grad mówi, czemu inwestorzy nie wrzucają nas do jednego worka z bankrutami. |
2012-05-16 06:00
Oto argumenty, za wyrzuceniem Grecji z Eurolandu Bez względu na wynik wyborów, reform i tak nie będzie - pisze Łukasz Pałka. |
Reklama
Chcesz zamieszkać na swoim?
Bezpłatnie sprawdzimy ofertę w 28 bankach!
Kredyty mieszkaniowe na nowych warunkach. Poznaj nowe oferty, doradcy Open Finance od lat doradzają swoim klientom. więcej »
2012-05-16 06:00
Indeksy 30 proc. w dół. Zobacz, co później O tym, że Grecja będzie musiała wyjść ze strefy euro, przekonani są ekonomiści pytani przez Money.pl. Mówią też, co czeka rynki. |
|
| 06:30 | Grecy znów trzęsą walutami. Zobacz, ile za to zapłacisz |
| 06:15 | Kwaśniewski dla Money.pl: Polacy są rozsądni, bo wybrali mnie dwa razy |
| 06:00 | Tuskometr Money.pl. Zobacz, co naprawdę zrobił premier |
2012-05-16 23:33
Kijów i Rijad nasze. To dyplomatyczny sukces Dzisiejsze nominacje dają nam dobrą pozycję w unijnej dyplomacji - uważa minister spraw zagranicznych. |
|
| 22:56 | Ustawa emerytalna. Prezydent gotów podjąć "niepopularne decyzje" |
| 18:54 | Euro 2012. Polska zdała egzamin? |
| 17:58 | Sytuacja w służbie zdrowia. Jest coraz gorzej |
| 17:31 | Media publiczne w tragicznej sytuacji finansowej. Będą cięcia? |
-
2012-05-161,6 mld zł na reklamę w Polsce. Jest spadek
-
2012-05-16Tablica.pl o wyrzuceniu z Google: "Nie korzystaliśmy z SWL-i"
-
2012-05-15Google znów wyrzuca serwisy. Kto dostał filtr?
Powiązane tagi





Poznań buduje trzeci Terminal Lotniczy za 300mln