Na skróty
Money.plWiadomościArtykuły Gosiewski kłamał w oświadczeniach?
2008-05-11 14:46
Gosiewski kłamał w oświadczeniach?
[fot: PAP/Bartłomiej Zborowski]

Gosiewski kłamał w oświadczeniach?

Poleć artykuł:


Przemysław Gosiewski zaprzecza, by w oświadczeniach majątkowych za 2001 rok zataił część dochodów. Szef klubu PiS zapewnił, że złożył oświadczenie zgodnie z przepisami.

Tygodnik Wprost napisał w swoim wydaniu internetowym, że Gosiewski zataił w swoich oświadczeniach majątkowych dochody, które uzyskiwał w 2001 r.

Według Wprost na przełomie roku 2000 i 2001 Gosiewski pracował jako doradca w gabinecie ówczesnego ministra sprawiedliwości Lecha Kaczyńskiego i jako radca w ministerstwie. W październiku 2001 r. został posłem. Dochody z roku 2001 powinien był wykazać w dwóch oświadczeniach majątkowych: tym, które złożył, obejmując mandat posła, i składanym za cały 2001 rok.

Złożyłem oświadczenie majątkowe zgodnie z przepisami. W 2001 roku, kiedy obejmowałem mandat posła, wykazałem dochody, które otrzymywałem z tytułu wykonania mandatu radnego sejmiku mazowieckiego, wykazałem również pożyczkę którą wziąłem wówczas. Wypełniłem wszystkie w tym zakresie przepisy - powiedział Gosiewski dziennikarzom.

- Chcę bardzo wyraźnie powiedzieć że oświadczenie składa się na stan, datę złożenia oświadczenia - działałem zgodnie z prawem - dodał.

Odnosząc się do zarzutu, że zataił dochody, które uzyskał pracując w resorcie sprawiedliwości, Gosiewski powiedział: - Są dwa oświadczenia. Jedno jest składane na chwilę rozpoczęcia pełnienia mandatu (poselskiego). Ja wówczas nie pracowałem w ministerstwie sprawiedliwości, w związku z tym nie miałem co pokazywać.

- Natomiast złożyłem oświadczenie w Ministerstwie Sprawiedliwości, które zawierało wszystkie w tym zakresie dochody - podkreślił szef klubu PiS. Zaznaczył, że oprócz oświadczenia, które jest jawne, ujawnił również swoje oświadczenie podatkowe PIT. Dodał, że zasięgał rady, jak złożyć oświadczenia, ponadto zna przepisy.

Zasady składania oświadczeń majątkowych przez posłów
Nowowybrani posłowie i senatorowie do czasu złożenia ślubowania w nowej kadencji mają czas na składanie oświadczeń majątkowych. o złożenia oświadczeń majątkowych do dnia ślubowania zobowiązuje parlamentarzystów ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Oświadczenie dotyczy majątku odrębnego oraz objętego małżeńską wspólnotą majątkową.

Ponadto w trakcie trwania kadencji posłowie i senatorowie składają do marszałka Sejmu lub Senatu oświadczenie majątkowe do 30 kwietnia każdego roku. Do oświadczenia dołączana jest także kopia rocznego zeznania podatkowego PIT.

- Znam te przepisy, sam je pisałem, jeśli chodzi o samorządy. W oświadczeniu, które składa się z początkiem kadencji, przedstawia się stan na dzień rozpoczęcia kadencji. Taka jest interpretacja - powiedział Gosiewski.

- W innych oświadczeniach dokładnie zachowuję się zgodnie z rozwiązaniami, które są przyjęte, mam w tym zakresie też stosowną wiedzę - dodał.

W przesłanym później oświadczeniu Gosiewski stwierdził, że - doniesienia dotyczące rzekomych nieprawidłowości w jego oświadczeniach majątkowych są nieprawdziwe i zdają się wynikać z niedokładnej wiedzy prawnej ludzi je opisujących.

Zaznaczył, że zgodnie z opinią Biura Studiów i Ekspertyz Sejmu, - oświadczenie majątkowe składane w związku z objęciem mandatu zawierać ma informacje o dochodach uzyskiwanych w momencie obejmowania mandatu - ustawa nie wymaga aby w oświadczeniu znalazły się dochody uzyskiwane z zatrudnienia, które ustało przed datą składania oświadczenia.

- Wykładnia przepisów jest zatem oczywista i nie ulega wątpliwości, że moje oświadczenie majątkowe z dnia 18 października 2001 roku w pełni czyniło zadość ustawie - napisał Gosiewski.

Jak dodał, w oświadczeniu tym wyszczególnił - wysokość, źródło i spłacone raty kredytu oraz stan osobistego konta bankowego i wszystkie dochody uzyskiwane z tytułu zatrudnienia w momencie składania oświadczenia, czyli dietę z racji zasiadania w Sejmiku województwa mazowieckiego oraz wynagrodzenie za prace zleconą w Krajowej Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej.

- W oświadczeniu tym nie znalazły się dochody z tytułu pracy w charakterze radcy oraz doradcy w Ministerstwie Sprawiedliwości, ponieważ zatrudnienie to ustało na długo przed składaniem oświadczenia majątkowego, czyli w dniu 6 lipca 2001 roku, a w myśl przytoczonej opinii prawnej w oświadczeniu znaleźć mają się tylko dochody z aktualnie prowadzonej działalności - podkreślił szef klubu PiS.

Jednocześnie Gosiewski zaznaczył, że oprócz oświadczenia składanego w momencie objęcia mandatu posła, w dniu 30 kwietnia 2002 złożył też oświadczenie o stanie majątkowym za rok 2001.

- W tym oświadczeniu również wyszczególniłem osiągane dochody na dzień składania oświadczenia czyli dietę i uposażenie poselskie. Jednocześnie po złożeniu tego oświadczenia, w pierwszych dniach maja, ujawniłem swoje zeznanie podatkowe za rok 2001 - napisał Gosiewski.

Z kolei zdaniem wicemarszałka Sejmu Jerzego Szmajdzińskiego (Lewica), Gosiewski powinien był wpisać w oświadczeniach wszystkie dochody, które uzyskał w roku 2001. - Nie ma sankcji za niewpisanie, zostaje tylko kwestia wiarygodności politycznej i przyzwoitości. Widać, że na tej wiarygodności politycznej jest uszczerbek - powiedział Szmajdziński.

Były marszałek Sejmu Marek Jurek (Prawica Rzeczypospolitej) wyraził w Radiu Zet zdanie, że - oświadczenie na rozpoczęcie kadencji dotyczy przede wszystkim stanu majątkowego i dochodów w tym momencie, do tego służy, żeby składając oświadczenie końcowe porównać, jak zmienił się stan majątkowy.

ZOBACZ TAKŻE:

Palikot: Moje oświadczenia majątkowe są prawdziwe



(PAP)

Re: Gosiewski kłamał w oświadczeniach?

sssssaa / 77.113.165.* / 2008-05-12 06:32
Oto caly PIS, oszukiwac, robic dlugi ale My mozemy

Re: Gosiewski kłamał w oświadczeniach?

a szkoda gadać / 83.11.117.* / 2008-05-12 01:00
Pamiętam jak komuna robiła z "solidarnościowców" bandytów !
Teraz z Gosiewskiego robi się oszusta !!!
Stara szkoła.
A szpitale oddłużymy ......i .......sprywatyzujemy.
By żyło się lepiej .......
A głupcy niech wierzą.

Re: Gosiewski kłamał w oświadczeniach?

josef / 91.44.210.* / 2008-05-11 23:53
==>pis=motto: p:( arti 0 i:I s:) obie
...pomalowane jaja nazywa sie pis.ankami,
...pod pis.ane oswiadczenia podrobkami,
...jesli chcial i nie mial co pokazywac to niech
to poswiadczy jego kobita, wtedy bedzie wolny
od posuwania, go pod sad.

Re: Gosiewski kłamał w oświadczeniach?

realnie / 217.153.242.* / 2008-05-11 21:53
ciekawe, tylko co z tej wiadomości teraz nawet gdyby była prawdziwa? fiskus ma pięć lat na kontrolę czyli po ptokach - temat jest martwy, ciekawsze jadą bocznym torem do szpitali
mihu56 / 89.229.3.* / 2008-05-12 08:12
Pismaki ( nie mylić z dziennikarzami) szukają przeterminowanej sensacji. Nasuwa się pytanie dlaczego dopiero teraz? odwrócić uwagę od pilniejszych spraw?
janoo55 / 2008-05-11 22:09 / Bywalec forum
realnie patrząc jest nieuczciwy jak każdy polityk.

Re: Gosiewski kłamał w oświadczeniach?

sceptyk / 2008-05-11 19:26 / Tysiącznik na forum
Najśmieszniejsze jest to, że oba źródła dochodów Gosiewskiego były jak najbardziej LEGALNE.
A POwniackie merdia robią aferę, jakby ukradł conajmniej Pałac Kultury. Albo akcje "POLISy."
Bies2 / 2008-05-11 19:45 / Bywalec forum
No proszę Pana czyżby licytacja kto więcej ukradł. No argument, że to legalna praca jest miałki. Nikt przecież nie odprowadza w kraju tam bogobojnym podatku od lewych dochodów. To mogło by jedynie dotyczyć jedynie duchownych albo lekarzy wykonujących nielegalne aborcje, gosposiom tych pierwszych.

Re: Gosiewski kłamał w oświadczeniach?

dareg / 87.206.184.* / 2008-05-11 15:45
3 firmy PR-owskie które zatrudniają tuskomatoły nie próżnują nawet w weekend.
dzisiaj nikt już nie mówi o prywatyzacji szpitali tylko w każdym serwisie informacyjnym dominuje "oszust Gosiewski".
Bies2 / 2008-05-11 17:34 / Bywalec forum
No nareszcie mamy władzę, która zajmuje sie tym czym powinna. Gosiewski i pozostali mogą czym prędzej poddać się badaniu i mają zapewniona nietykalność z powodu ograniczonej poczytalności, maja to jak w Banku. Szpitalami nie należy zajmować się ale je prywatyzować natychmiast
absurd / 83.143.213.* / 2008-05-11 19:41
rozumiem zacietrzewienia polityczne

ale rozsadek wskazany jest po kazdej stronie

sensacje dziennikarskie .. akurat nie musza byc zgodne z prawda .. i wszystko wskazuje ze w tym przypadku nie są

inna kwestią jest to ... czy to wynik niewiedzy o stanie prawnym .. czy celowa manipulacja
Lechosław Niekaczyński / 213.134.170.* / 2008-05-11 17:23
hahaha ! Pisałem o oświadczeniu Gosiewskiego ROK TEMU na swoim blogu (niekaczynski.blog.onet.pl) - m.in o tym, że Gosiewski przepisuje wartość swojego mieszkania w oświadczeniu majątkowym od 2001 roku (czyli 7 lat) mimo, że to dawno nieaktualna wartość !
Brawo dla Janeckiego i WPROST za refleks w tej sprawie !
sprawdzanierefleksu! / 213.158.196.* / 2008-05-11 18:13
a jak z brawami do Wprost dla niżej wymienionych tekstów?

" Inną cechą charakterystyczną, jest uwikłanie członków ekipy Tuska w - nazwijmy to - "specyficzne interesy". Nieszczęśliwą rękę do nominacji ma zwłaszcza minister Klich z MON. Powołał na stanowiska generałów Piotra Czerwińskiego i Mieczysława Bieńka, chociaż wiadomo było, że ten pierwszy molestowany był przez prokuraturę za nadużywanie stanowiska przy przetargach, ten drugi jest podejrzanym w "aferze bakszyszowej" (E. Żemła, K. Manys, Ministerialne nominacje pod obstrzałem, Rz. 12.2007). Efektem tego była fala zmian kadrowych (dodając te z powodów "osobistych" - czytaj "lustracyjnych" - prawdziwa epidemia....). Biznesowe uwikłania prominentów reżimu często sięgają lat 90-tych. I tak, według "Wprost", wiceszef PSL, pan Bury (dziś wiceminister skarbu) robił "dziwne interesy" z Art.-B. Otóż Bury, na początku lat 90-tych ubiegłego wieku doprowadził do przejęcia przez Art.-B spółki "Agrotechnika" . Zdaniem "Wprost" biznesmeni, którzy brali udział w operacjach finansowych PSL kilkanaście lat temu po dziś dzień wspieraną partię finansowo, o czym świadczą dokumenty Państwowej Komisji Wyborczej (D.Kania, Zielony oscylator, Wprost 47/2007). Przypomnijmy, że "Agrotechnika" była jedną z pierwszych w PRL "spółek nomenklaturowych", a zakładali ją młodzieńcy z ZSL i spece z WAT. Spółka zajmowała się - między innymi - sprowadzaniem objętego embargiem sprzętu komputerowego, który potem lądował - także - w Związku Sowieckim. Z czego wynika, że "Agrotechnika" z góry na dół obsadzona była zapewne agenturą... "
Bies2 / 2008-05-11 18:27 / Bywalec forum
No i co robiliście panowie z pisu takie sprawy a wyście fingowali sprawy p-ko swoim koalicjantom albo lekarzom. Ścigaliście doktora G za przestępstwo , którego nie dokonał. Długopisy to nie łapówki. Sam wręczałem lekarzowi prezenty 2 razy, kiedy uratowali moją żonę. Śmiertelnie bym się obraził gdyby lekarz nie przyjął tego od mnie. Mam teraz kaca moralnego jak ten wasz kiepski agent, który namawiał aż "dała" się nabrać. Kiepskie argumenty na obronę Gosieskiego.
więcej? / 213.158.196.* / 2008-05-11 20:37
...... Sawicka?, a proszę bardzo:
Platforma dba o "swoich" nie gorzej od "ludowców". Wart 132 tysiące kontrakt na obsługę prawną prezydenta Warszawy przypadł w udziale Józefowi Medykowi, który - jako komisarz wyborczy - bronił Hannę Gronkiewicz Waltz przed utratą mandatu(Bronili Sawickiej, dostali kontrakt, Onet za "Rz" 26.02.2008). Podobnie - zlecenie na obsługę prawną spółki Narodowe Centrum Sportu dostała - bez przetargu - kancelaria prawna Pociej, Dubois i Wspólnicy, według "Rz", od lat świadcząca usługi Platformie Obywatelskiej. Kontrakt wart jest 600 tysięcy złotych. O "wspólnikach" nic mi nie wiadomo, ale to i owo wiem (z prasy) o panach Pocieju i Dubois. Aleksander Pociej to hojny adwokat, który wpłacił 300 tysięcy złotych kaucji za panią Beatę Sawicką(Bronili Sawickiej, dostali kontrakt, Onet za "Rz" 26.02.2008). Jeśli zaś chodzi o nazwisko Dubois - chodzi tu niezawodnie o pana Jacka Dubois, pełnomocnika prawnego PO. To zdaje się w ogóle ciekawa postać. Jest on - na przykład - obrońcą pani Jaruckiej (Cimoszewicz gdy się o tym dowiedział miał powiedzieć do żony: "zobacz, nawet się chłopcy nie kryją"), a poza tym pan Dubois zasiada we władzach spółki J&S, pełni też funkcje w innych spółkach związanych z tą firmą (Onet 29.02.2008). Firma J&S może się poszczycić i innymi pracownikami związanymi z aktualnym reżimem. Jak doniosła "Rz" w J&S pracują byli politycy PSL - Józef Pawlak i Zdzisław Zambrzycki. Zatrudniono ich jako speców od biopaliw. Obydwaj uchodzą za wpływowych ludowców (P. Nisztor, Byli politycy PSL na etatach w J&S, Rz, 11.02.2008). Idźmy dalej... Minister Bieńkowska z Ministerstwa Rozwoju Regionalnego dofinansowała kwotą 80,7 miliona złotych spółkę "Miasteczko Multimedialne" w parku technologicznym w Nowym Sączu. Prezesem firmy jest związany z PO współtwórca Business Center Club Krzysztof Pawłowski (Zenon Baranowski, Kryterium towarzyskie, Nasz Dziennik, 2.02.2008). Promocją polskich produktów regionalnych zajmie się agencja Lowe GGK. Tak się bowiem składa, że zorganizowany przez Agencję Rynku Rolnego przetarg wygrała firma związana z Andrzejem Halickim z PO. Halicki twierdzi, że z firmą nie ma już nic wspólnego, ale jego nazwisko, w chwili przetargu, znajdowało się na liście członków zarządu The Lowe Group Poland w skład której wchodzi Lowe GGK (Konfliktowy przetarg za 12 milionów, TVN24pl, 21.03.2008)

Nasz przegląd "nowych jakości" w rządzie PO-PSL zakończymy postacią pani Chojny-Duch. Harmonijnie łączą się w jej osobie cechy charakterystyczne tej ekipy. Jest "spadkiem" po ekipie SLD, ma na koncie "dziwne interesy" i zdaje się być w świetnej komitywie z magnatami III RP. Duch dostała od Tuska posadę wiceministra finansów. Wcześniej była wiceministrem w rządach Pawlaka i Oleksego, doradzała Kołodce. Wiąże się z nią, w kontekście dziwnych interesów, ciekawa anegdotka. Otóż, Duch wynajmowała niegdyś mieszkanie Wietnamczykom nie odprowadzając stosownego podatku. Wietnamczycy zainstalowali w mieszkaniu fałszywą centralę telefoniczną, która "wpadła" i zrobił się z tego skandal. Ale to była drobnica. Dziś pani Duch zdaje się robić lepsze interesy, w "GP" znaleźć można było niedawno tekst poświęcony panu Nurowskiemu, czytamy w nim mn.: "w 2005 roku (...) Nurowski wraz z innymi osobami mn. Dariuszem Rossatim oraz Elżbietą Chojną Duch, kupił od SGGW 90 ha ziemi w niebywale atrakcyjnym miejscu w podwarszawskim Konstancinie. Warte około 500 milionów zł grunty zostały im sprzedane za zaledwie ... 7 milionów zł plus VAT" (P. Lisiewicz, Pan od propagandy). Najbardziej niepokojące jest jednak co innego. Otóż, jak pamiętamy wiosną 2005 roku z Ministerstwa Finansów wyprowadzono w kajdankach grupkę urzędników, którzy w zamian za tzw. "korzyści majątkowe" świadczyli różne usługi, ze szczególnym wskazaniem na załatwianie ulg podatkowych. Proceder ten, mimo, że kierownictwo resortu było alarmowane, ciągnął się przez lata, także w czasie, gdy ważną figurą w ministerstwie była pani Duch. Dodajmy, że przez Chojnę Duch dobre przełożenie na rząd zdaje się mieć pan Ryszard Krauze. Jacek Duch, mąż pani minister związany jest bowiem z Prokomem. I to mocno. Gdy Krazuze wpadł w tarapaty to właśnie Jacek Duch został przewodniczącym Rady Nadzorczej Prokomu (W. Wybranowski, Dobry płatnik zrezygnował, ND 3.10.2007). Dobre stosunki z magnaterią III RP - to kolejna cecha charakterystyczna dla członków ekipy Tuska...
Bies2 / 2008-05-11 21:34 / Bywalec forum
No wiesz stary! takie informacje i ci których bronisz nie wykorzystali tego? Nawet Ziobro z Kamińskim?Łżesz jak p...., Ty chyba jesteś jednym z upadłych Aniołów. Wyślij to do CBA , pomożesz jednemu z prominentnych funkcjonariuszy P I S a tak uprawiasz propagandę negatywną. Nikt w to nie uwierzy.
wkurzona / 79.185.202.* / 2008-05-12 09:27
Czytam dzisiejsze komentarze forumowiczów i ..."nie chce mi się z Wami gadać".

Bies2, nadal wierzysz, że to idzie w dobrym kierunku? że "dyplomatołki" przejrzą na oczy?
Przejęzyczenie J. Kaczyńskiego: "nie damy sobie wmówić, że czarne jest czarne,a białe jest białe" chyba jednak dla wielu stało się credo życia. Nie jest białe lub czarne to co naprawdę ma taką barwę,tylko to co J. Kaczyński powie że takie jest. Nie jestem wkurzona,raczej przerażona. Jeśli dyskusje wokół ratyfikacji traktatu lizbońskiego nie
pokazały kto bardziej szkodzi Polsce i Polakom, to ja już nie wiem co miałoby się stać, żeby to się zmieniło.
Arłukowicz zaprzecza zarzutom ws. sekcji zwłok Gosiewskiego 2012-04-03 08:54
Arłukowicz zaprzecza zarzutom ws. sekcji zwłok Gosiewskiego
Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz zaprzeczył, jakoby sprzeciwił się, by przy ponownej sekcji zwłok Przemysław Gosiewskiego asystował amerykański patomorfolog profesor Michael Baden.
14:56 Majątek Palikota w sądzie. Jest decyzja w sprawie byłej żony
11:28 Sekcja zwłok Gosiewskiego skandaliczna. Mecenas oskarża
14:07 Ekshumacja Janusza Kurtyki bez zgody wdowy po szefie IPN
12:46 Ekshumacja Gosiewskiego już wkrótce. Jest oświadczenie

Arłukowicz to zwykły figurant, o niczym nie decyduje 2012-05-26 07:10
Arłukowicz to zwykły figurant, o niczym nie decyduje
Bolesław Piecha z PiS mówi, dlaczego szefa NFZ trzeba było odwołać już dwa lata temu.
Czekam na komentarze pod tym felietonem 2012-05-26 07:06
Czekam na komentarze pod tym felietonem
Jan Płaskoń pisze, jak można skończyć z chamstwem w sieci i polityce.
Reklama

Pomysł na biznes

Najdziwniejsze pomysły jak zarobić miliony

Ułatwianie ludziom zdrad, sprzątanie psich kup i sprzedaż pojedynczych pikseli - To te pomysły przyniosły ich twórcom miliony. więcej »

Pięć wydarzeń, które wstrząsną giełdą 2012-05-26 07:13
Pięć wydarzeń, które wstrząsną giełdą
Zobacz, co może odwrócić kiepskie nastroje na rynkach finansowych.
06:00 WIG20 przeceniony. Powinien być 20 procent wyżej
06:10 Po Euro 2012 zwolnienia. 100 tys. ludzi na bruk
05:55 Ceny paliw w wakacje. Tankuj już dzisiaj
Spór Rostowskiego z Balcerowiczem. "Kłamstwo lub ignorancja są nie do przyjęcia" 2012-05-26 15:35
Spór Rostowskiego z Balcerowiczem. "Kłamstwo lub ignorancja są nie do przyjęcia"
Nie wiem, jaki jest powód podania tych nieprawdziwych informacji.
15:00 Zbigniew Ziobro w Dniu Matki spotyka się z młodzieżą
14:33 Wypadek w Świętokrzyskiem. Droga zablokowana
13:54 PiS atakuje Niesiołowskiego. Kto mówi prawdę?
13:37 Nielegalni imigranci w Polsce. Jest ich coraz więcej
Powiązane tagi