
aktualizacja 14.40
Polska chce otrzymać od Stanów Zjednoczonych uzbrojone Patrioty w ramach umowy o lokalizacji amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Amerykanie tymczasem chcą nam dać rakiety nieuzbrojone, tylko do ćwiczeń.
- Chcemy, by Waszyngton wywiązał się z zawartych umów - mówił w Brukseli minister obrony Bogdan Klich.
- Oczekujemy od strony amerykańskiej, że na terenie naszego kraju będzie umieszczona bateria w pełni wyposażona. Że to będzie bateria możliwa do włączenia do systemu operacyjnego obrony powietrznej - powiedział Klich na konferencji prasowej.
Minister odmówił wypowiedzi na temat szczegółów jego czwartkowej rozmowy z Gatesem. Miał on mu powiedzieć, że do Polski trafią jedynie Patrioty nieuzbrojone, do celów szkoleniowych. Klich tłumaczył, że o przebiegu tej rozmowy musi najpierw poinformować Donalda Tuska.
- Najpierw premier, potem prasa - powiedział. Ale zastrzegł: Trudno sobie wyobrazić, żeby do Polski przyjechała bateria, tak jakby Polska była salonem sprzętu wojskowego. Cała Polska to nie są targi w Kielcach. Chcielibyśmy, żeby strona amerykańska nie tylko pokazała nam sprzęt, ale także udowodniła, że warto z niego korzystać - w interesie Polski i w interesie przemysłu amerykańskiego.
Klich powiedział, że oczekuje od USA poważnego wykonywania zapisów przyjętych w ubiegłym roku w sprawie przekazania Polsce baterii Patriot. Powiedział, że zgodnie z tymi ustaleniami w roku 2009 na terytorium Polski winna znaleźć się jedna bateria rakiet typu Patriot, a najpóźniej od 2012 roku będzie ona stacjonować na stałe, wraz z odpowiednim oprzyrządowaniem i kompanią, która ma tę baterię obsługiwać.
- Tyle tam jest zawarte (...) reszta jest przedmiotem rozmów - powiedział szef MON. - W związku z tym o szczegółach rozmawiamy.
- Rozmowy się toczą. Nie chciałbym ich przebiegu komentować, zanim się nie zakończą. Kolejna runda odbędzie się w lipcu - dodał Klich podkreślając, że o tym, na co się zgodzimy, rząd poinformuje w odpowiednim czasie.
Bateria Patriot miałaby zostać zainstalowana w Polsce również w razie rezygnacji z umieszczenia bazy rakiet przechwytujących dalekiego zasięgu wchodzących w skład amerykańskiej tarczy antyrakietowej.
Polska prasa pisała, że rząd domaga się od USA uzbrojonych rakiet Patriot, tymczasem w maju rządowe źródła amerykańskie podały, że administracja USA odmiennie interpretuje zeszłoroczne zapisy w sprawie przekazania Polsce baterii. Pentagon podkreśla, że bateria (składa się z 4-8 wyrzutni) miałaby się znaleźć w Polsce tymczasowo i służyć załogom do szkoleń. Nieoficjalne źródła wskazują, iż aby uzyskać dostęp do rakiet, w dodatku w wersji operacyjnej, trzeba je kupić. Podawana cena jednej baterii Patriot PAC-3 waha się od 300 mln do miliarda dolarów.
Nowa jednostka NATO w Bydgoszczy
Dowództwo Batalionu Łączności NATO będzie w Bydgoszczy - poinformował PAP o decyzji Sojuszu minister obrony narodowej Bogdan Klich. Jak wyjaśnił, tę decyzję formalnie potwierdzili obradujący w Brukseli ministrowie państw NATO.
Liczy on, że batalion w Bydgoszczy będzie funkcjonował od 2011 roku.Klich wyraził nadzieję, że w dalszych negocjacjach zapadnie decyzja, iż to Polak będzie dowodził całym pułkiem łączności, a oficer turecki będzie dowodził batalionem. Dotychczas to właśnie Turcja konkurowała z Polską o lokalizację dowództwa batalionu.
Zdaniem ministra, decyzja o przyznaniu Polsce dowództwa batalionu łączności wraz z czwartkową decyzją o powierzeniu Polsce nowych stanowisk generalskich, w tym zastępcy dowódcy w strategicznym dowództwie ds. transformacji w Norfolk, dowodzi rosnącego znaczenia Polski w NATO. - To konsekwencja udziału Polski w misjach natowskich - ocenił Klich.
Tusk: Ślepe Patrioty? Do przemyślenia
Wiadomości z kraju i ze świata na Twojej stronie internetowej
| IAR/PAP ( Inga Czerny, Michał Kokot) |
Zamiast tarczy Patrioty
2009-11-21 06:00Kalisz: Tusk świętuje to, że niczego nie popsuł |
2009-11-21 07:07Droździel: Tusk musi uważać, ludzie nie dadzą się omamić |
2009-11-17 06:30Blue chipy z GPW zarobiły ponad 6,4 mld złotych To o ponad 326 mln zł więcej niż w analogicznym okresie 2008 roku. |
2009-11-21 12:53Kropiwnicki: Chcą mnie odwołać za Trzech Króli Komisarz Wyborczy w Łodzi zarządził referendum na 17 stycznia 2010 roku. | |
| 09:29 | Ziobro byłby lepszym prezydentem od Kaczyńskiego |
| 09:06 | Niepłacenie abonamentu RTV to kradzież |
| 08:25 | Szmajdziński będzie kandydatem SLD na prezydenta |
| 07:58 | Polska chce by North Stream był głębiej wkopany |
2009-11-21 11:09Jemen: Al-Kaida przejęła uprowadzonego Japończyka Japońskiego inżyniera porwali członkowie lokalnych plemion. | |
| 10:06 | Niestosowne zdjęcie znikną z samolotów Easyjet |
| 09:47 | Ponownie ruszył Wielki Zderzacz Hadronów |
| 09:12 | Chiny: Eksplozja w kopalni - co najmniej 31 zabitych |
| 09:00 | Mocno spada poparcie dla Obamy |
A co nie chcemy byc juz mięskiem armatnim,masz racje Klich nie sie wywiazuje
Ech...pan minister to jedno z najbardziej żałosnych, nadętych i zakochanych w sobie (zaraz po Radku)
indywiduów jakie widziałem. Gość jest żałosny, jego wiedza nt. wojskowości jest mierna, skuteczność
takoż.
A może retorsje Panie ministrze? Zapewne Pan B.H.Obama zemdleje na samą myśl o wkurzonym sojuszniku.
- Chcemy, by Waszyngton wywiązał się z zawartych umów - mówił w Brukseli minister obrony Bogdan
Klich.
Na Amerykanów padł strach, minister Klich kiwnął palcem w bucie. Można się uśmiać do łez. Redaktor
Michalkiewicz zauważył już jakiś czas temu, że silna militarnie i gospodarczo Polska nie mieści się
w koncepcjach geopolitycznych ani naszych niemieckich "przyjaciół", ani Rosjan. Od roku 1989 kiedy
do władzy dochodzili kolejno blagierzy a to z SLD, a to AWS, PiS i ostatnio zaprzańce z PO, polska
armia stawała z roku na rok słabsza. Teraz to już chyba dowaliłaby nam nawet armia czeska, którą jak
wiadomo Pan Bóg stworzył, aby miała z kim wygrać armia włoska. I tak trzymać ministrze Klich.
Niemieccy mocodawcy Donald Tuska będą wdzięczni, i być może posypią się medale.
Tajemnicą poliszynela było, że Armia Ludowa PRL - uzbrojona w radziecką broń II gat - miała zapas
amunicji tylko na 3 dni. Dlaczego nowy sojusznik zza oceanu, który polaków zna tylko jako sezonowych
pracowników budowlanych na nieważnej wizie urystycznej, miałby ufać im bardziej? Znają tam historię
i wiedzą, że polacy są w stanie wywołać wojnę światową w obronie guzika.
Państwo, które nie ma własnej obrony przeciwpowietrznej to jedna, wielka kupa śmiechu. I nic tu
winna PO, czy poprzednio PiS, czy inne SLD. Po prostu chłopaki w mundurach robią, co chcą, a
politycy nie są w stanie zdefiniować celów polityki obronnej i wymóc na generałach, by były one
osiągane. Ale o czym tu gadać, skoro minister obrony lata z ozorem do mediów, choć sprawa jest
dęta i niedograna, a nasze państwo nie jest w stanie zapewnić nawet VAT-exemption, bez którego
Jankesi co najwyżej moga nam przysłać slajdy PAC-3.
Waszyngton dba tylko o swoje interesy i ma głęboko w d...e nas! Chyba dobrze to widać!
Precz z POPiSem.
Ja mysle ze USA chce nam wyjsc na przeciw i przekazac nieuzbrojone rakiety w celach szkoleniowych a
jezeli bedziemy zadowoleni to zawsze bedziemy mogli je sobie kupic za pare miliardow dolarow. Co tu
wiecej mowic? Za darmo to podobno po buzi nawet trudno dostac.
Kiedyś funkcjonowała anegdotka o ZSRR: "Jak amorek - z gołą dupą, ale uzbrojony". Teraz można będzie
tak mówić o nas. A właściwie czego tu jeszcze bronić, kiedy wszystko rozdaliśmy, obcych majątków?
Tak pisze na temat wyrzutni prof. Pogonowski, znakomity historyk:
"Tymczasem odnawia się romans USA z Rosją, a pozostaje nienawiść Moskwy do Polski jako
„naiwnego sługusa USA”, traktowanego przez Waszyngton jako pionek do poświęcenia na
szachownicy polityki światowej, prowadzonej przez rządzące elity finansowe.
Polska skompromitowała się swoją polityczną naiwnością w oczach zachodniej Europy, tak przez
bezkrytyczne przystąpienie do pacyfikacji Iraku i Afganistanu, jak i przez zgodę na budowę w Polsce
wyrzutni rakiet amerykańskich typu „Tarcza”. Projekt wyrzutni w Polsce wyraźnie upada,
albo jako blef, albo jako bezsensowne zagranie polityczne, na tle gwarantowanego obopólnego
zniszczenia USA i Rosji, na wypadek wojny nuklearnej między tymi mocarstwami.
Kilka dni temu przed kamerami telewizyjnymi w Waszyngtonie wystąpił polski minister spraw
zagranicznych i wieloletni pracownik neokonserwatywnej grupy syjonistów w American Enterprise
Institute, Radosław Sikorski, który wyraził rozczarowanie z powodu odstępowania rządu USA od
projektu „Tarczy”. To wystąpienie może tylko dziwić, jeśli ma się świadomość, że
zrealizowanie projektu „Tarczy” grozi uczynieniem z Polski strefy radioaktywnej w ramach
stosowania „międzynarodowego prawa dżungli” przez rządy światowych mocarstw".
http://news.money.pl/artykul/tarcza;nie;w;polsce;to;jeszcze;nie;jest;przesadzone,3,0,524291.html?
p=md , z komentarzami. Serdecznie pozdrawiam.
Afganistanie?...
Przy Rosjanach byliśmy satelitą, ale majątku narodowego nam nie rozkradli.
A moze makiety.Tak samo efektywne w dzialaniu jak nieuzbrojone rakiety ale o wiele tansze w
eksploatacji.
Nieuzbrojone Patrioty...buahaha Kon by sie usmial. To se Polaczki postrzelacie :-) Widze ze zbroicie
sie, i chyba juz zadne Panstwo na swiecie nie bedzie chcialo stawic Wam czola! Te Patrioty
(nieuzbrojone), te supernowoczesne F-16 (z 1980 r), zapomnailbym o Rosomakach (tych z niepasujaca
wiezyczka)... Ja p****... pierwsza armia Swiata. Jej General powinien nazywac sie Monthy Payton. Ha
ha ha... na tych Rosomakach to nasi chlopcy beda smigac jak w Monty Paythonie rycerze krola Artura
na tych konikach....
... ech...rzucam to ziolo bo juz mnie brzuch boli....
Buahaha ... kupili... Patrioty kupily Patrioty.... zapomnieli przeczytac drobnym druczkiem ze
nieuzbrojone ...
...ups.. czy z tym to tez nie tak dokonca? Powiedzcie ze chociaz wygladaja jak Patrioty?
Prawie rok temu po ujawnieniu przez Waszczykowskiego, że Thusk nie kwapi się do podpisania umowy z
USA, Sikorka w końcu ją popisał. Czy umowa zastała ratyfikowana przez polski parlament? No nie. To
tylko potwierdza, jakie są rzeczywiste intencje Thuska i jego kumpli z PEŁO. Czyżby Kacapy miały na
niego jakiegoś haka?
TWARDO ,PANOWIE TWARDO !!!
Znowu nasi "najlepsi sojusznicy" nas wyrolują. Kiedyś sprzedali nas Stalinowi, później wpakowali do
Iraku, że niby byliśmy zagrożeni (Niemcy nie dali się nabrać na te brednie), a teraz dostaniemy
rakiety do zabawy (bez głowic) i będziemy się cieszyć jak murzyn blaszką. Silni, zwarci, gotowi.
Chyba nigdy się nie wyleczymy z głupoty. No ale być może Obama uściśnie rękę i poklepie po plecach
Kaczkę i Donalda.
sobie chłopaki zdjęć, żeby wnukom pokazywać. Wrócą do Polski i zgodnie okrzykną, że wygrali
batalię o tarczę i już będzie dobrze, głowic w ogóle nie będzie, ale amerykanie powiedzą nam jak
zasypać je sodą i dodając sekretny składnik zrobić napalm. Głupi naród uwierzy, że to faktycznie
sukces, zadowolony będzie spał spokojnie. A Nato będzie co roku organizować u nas pokazy sił
zbrojnych wystrzeliwując sodowane patrioty będziemy oglądać przepiękne pokazy sztucznych ogni.
Sukces po całej linii.
manipulowac.................