Na skróty
Money.plWiadomościArtykuły Sprzedaż mieszkań trwa coraz dłużej. Tak źle jeszcze nie było
2012-01-19 07:25
Sprzedaż mieszkań trwa coraz dłużej. Tak źle jeszcze nie było
[fot: Forca/Dreamstime]

Sprzedaż mieszkań trwa coraz dłużej. Tak źle jeszcze nie było

Poleć artykuł:


Analitycy rynku nieruchomości sygnalizują, że coraz dłużej trwa sprzedaż mieszkań. Im mieszkanie większe, a więc i droższe, tym dłuższy jest czas oczekiwania. Penthousy czekają na nabywcę nawet kilka lat.

Analityk firmy doradczej Home Broker Bartosz Turek twierdzi, że tak złych danych jeszcze nie było od chwili rozpoczęcia przez firmę badań czasu sprzedaży nieruchomości, czyli od stycznia 2009 roku. Chodzi o czas, jaki średnio upływa od wystawienia oferty na rynek - do zawarcia umowy finalnej.

- W marcu, gdy Home Broker zanotował rekordowe skrócenie czasu sprzedaży, cały proces trwał przeciętnie trzy miesiące. Oczywiście zdarzają się błyskawiczne transakcje, gdy mieszkanie sprzedaje się z dnia na dzień - powiedział Turek. Dodał, że zasada jest taka, że większe i droższe mieszkania dłużej czekają na nabywcę.

Średni czas oczekiwania na transakcję wynosi obecnie, według danych agencji nieruchomości Metrohouse, 99 dni. Prezes Metrohouse Mariusz Kania przewiduje, że czas sprzedaży może się wydłużyć. Będzie to miało związek z pogorszeniem się sytuacji kredytobiorców w rezultacie zaostrzenia wymogów stawianych przez banki.

Według Jarosława Skoczenia z agencji nieruchomości Emmerson, mieszkania do 50 m kw. sprzedają się 3-4 miesiące, lokale większe o powierzchni 50-100 m kw. - nawet około roku.

- Mamy też w ofercie penthousy, czyli luksusowe, bardzo duże mieszkania położone na najwyższych piętrach budynków, które czekają na nabywców nawet po kilka lat, ale ich ceny są liczone w milionach złotych - powiedział Skoczeń.

O rynku mieszkań czytaj w Money.pl
Pod tym względem jesteśmy w ogonie Unii
Zgodnie z danymi Eurostatu, na 100 mieszkań w Polsce tylko niespełna 69 zamieszkanych jest przez właścicieli.
Rynek mieszkań. Coraz więcej handlujemy
Liczba tych transakcji zarejestrowanych w 2010 roku była o ponad 23 proc. wyższa w stosunku do roku 2009.
Ceny spadły o ponad 6 proc. Czas okazji?
Zdaniem analityków duża obniżka cen ofertowych mieszkań w ciągu ostatniego roku to skutek m.in. dużej liczby wystawionych na sprzedaż lokali.


(PAP)

Re: Sprzedaż mieszkań trwa coraz dłużej. Tak źle jeszcze nie było

Michał28 / 87.99.39.* / 2012-01-29 12:42
No pewnie że trwa dłużej. Jeśli strona sprzedająca wystawia na sprzedaż mieszkanie
z ceną z 2006 roku i pozwala doliczać agencjom prowizje do mieszkania nawet 20000 zł (sic!)
to czemu tu się dziwić. Sprzedaż nieruchomości jest często związana z prywatnym życiem osób
i czasem apartament za 440000 zł szybciej się sprzeda niż kawalerkę w centrum. Moim zdaniem
wyliczanie średniego okresu sprzedaży nieruchomości i szacowanie na jego podstawie kondycji rynku trochę mija się z celem.
Pozytywnym trendem dla rynku jest za to wycofywanie pieniędzy z giełdy przez inwestorów i lokowanie
środków w nieruchomości komercyjne. Od czasu obniżenia ratingu Stanom Zjednoczonym
i huśtawki na rynkach finansowych ludzie decydują się na aktywa z pewną i przewidywalną stopą zwrotu np. lokal komercyjny (6-8%) lub obligacje korporacyjne (10-12% gwarantowanego zysku).
Pozdrawiam,
Michał Banaszak
www.dakid-business.com
www.inwestycje-zloto.pl

Re: Sprzedaż mieszkań trwa coraz dłużej. Tak źle jeszcze nie było

nike323 / 79.185.223.* / 2012-01-20 00:15
W Warszawie winni są też agenci.Mało elastyczni i wciskający klientom dziadowski towar za wygórowaną cenę. Np w Poznaniu lokal 90m2 z dużym tarasem z pełnym luksusowym wyposażeniem, włącznie z trzema TV, 2 kominkami można kupić za 450tys. W warszawie za te pieniądze wciskają 60m w wielkiej płycie albo 50-55 m na Woli. Wiem co piszę bo chcę kupić mieszkanie. jednego agenta już pogoniłem bo "ma mieszkania na wyłączność" Dopóki nie dostosują się do rynku i koniunktury będą płakać o braku transakcji.

Re: Sprzedaż mieszkań trwa coraz dłużej. Tak źle jeszcze nie było

Pilsener / 2012-01-19 11:18 / Sofciarski Cyklinator Parkietów
Podstawą sprzedaży nieruchomości czy nowych samochodów jest dobre finansowanie, gdy go brakuje sprzedaż musi siąść. Ludzie u nas nawet jak zarabiają przyzwoicie to najczęściej dopiero od niedawna, zbyt krótko żeby zaoszczędzić na nowy samochód a co dopiero mieszkanie - dlatego dobry kredyt to podstawa.

A tu niestety nas boli, kredyty w PLN drogie a te w walucie obcej niedostępne. Rząd też już nie dopłaca do kredytów tak chętniej jak kiedyś. Banki też przykręciły kurek z kasą, wolą kupić obligacje rządowe i obciąć oprocentowanie depozytów zamiast zarabiać na kredytach.

Re: Sprzedaż mieszkań trwa coraz dłużej. Tak źle jeszcze nie było

jq / 192.193.132.* / 2012-01-19 09:40
Klania sie pierwszy rok ekonomii i krzywa popytu i podazy. Aby popyt spotkala sie z podaza trzeba dostosowac ceny do nowych realiow rynku - czyli mocno je obnizyc. W przeciwnym wypadku mamy do czynienia z nadmiarem chetnych sprzedac po cenie ktora akceptuje niewiele kupujacych. Na gieldzie takie dostosowanie odbywa sie na biezaco w ulamkach sekund, w przypadku rynku nieruchomosci nie ma takiej plynnosci i juz od kilku lat deweloperzy (i do niedawna media) probuja czarowac rzeczywistosc zamiast sie do niej dostosowac.

Teoretycznie ceny moznaby dzisiaj podniesc 2-krotnie i znalezliby sie nieliczni ktorzyby ta cene zaplacili, za miesiac media odtrabilyby ze mamy podwyzki 100%, jednak wiekszosc mieszkan stoi pusta a czas sprzedazy ponownie sie wydluzyl....
Coins / 109.173.143.* / 2012-01-19 10:11
Dokladnie mieszkania za przewartosciowane. Niestety zasady ekonomii się kłaniają. Dopóki popyt nie zaakceptuje cen (nizszych) to czas sprzedazy bedzie sie wydłuzał
kuba83 / 193.239.156.* / 2012-01-19 10:47
Ok, ale patrzycie tylko na jedną stronę równania. Przy spadających marżach, podaż się zmniejszy i cena równowagi znowu się podniesie. Co nie zmienia faktu, że teraz duże mieszkania będą mocno tanieć, a małe mogą nawet nieco drożeć bo występuje zjawisko niedopasowania podaży do popytu. (Oferowanych jest za mało mieszkań małych - na które teraz jest największy popyt).
k aczordonald / 92.20.55.* / 2012-01-19 14:32
Tak tak, klania sie w Twojej wypowiedzi ten durny artkul z money "Polacy chca mniejszych mnieszkan".

Nikt nie chce mieszkac w ciasnocie, a kupuja coraz mniejsze wlasnie przez zawyzone ceny.
Niby jak male moga podrozec, jak wlasnie te najbardzie dzis popularne 45-50 m sa przeszacowane o 30% do zarobkow.

Re: Sprzedaż mieszkań trwa coraz dłużej. Tak źle jeszcze nie było

k aczordonald / 92.20.1.* / 2012-01-19 09:18
Zdziwienia nie ma wcale.

-miasto srednie (do 300 tys) cena metra 2000-2500.
-miasto duze ( Wroclaw ) cena metra 3000-3500

Sa to ceny rynkowe mieszkan nowych, czyli odpowiwdajace zarobkom.Wszystko powyzej to juz sztucznie zawyzone ceny.Widac juz od dawna ze rynek nie jest w stanie wchlaniac tak przeszacowanych mieszkan.

Jak ktos chce sprzedac bardzo dobrze mieszkanie, to trzeba szybko z dnia na dzien , opuscic cene o 10% od innych podobnych oferentow, a wtedy jest jeszcze szansa.
Chciwosc teraz nie poplaci, bo jak minie rok, to zeby sprzedac to samo mieszkanie, bedzie trzeba zejsc z ceny 20%.

To jest nie do zatrzymania, rynek dalej, nieublaganie bedzie regulowal ceny.Od tego nie ma ucieczki.
Przeciez sredni zarobek w tym kraju to 400 EUR netto, a wiekszosc pracujacych jedzie na pozyczkach.
kuba83 / 193.239.156.* / 2012-01-19 10:55
Cena rynkowa, to cena po której jest zawierana transakcja. Nie pamiętam, ale nie wydaje mi się, żeby teraz mieszkania we Wrocławiu były w cenie 3000-3500m2. Skoro płacą po 5000m2 to to jest cena rynkowa odpowiadająca zarobkom i zdolności kredytowej. Czy się obniży, pewnie tak bo zdolność kredytowa spada, i jest nadpodaż projektów mieszkaniowych, ale równocześnie rosną płace tak o 4-5% rocznie - co za to w czasie podnosi zdolność kredytową. Dla mnie ceny spadą w takim Wrocławiu średnio 5-7% w rok czasu, tylko, że małe wogóle nie potanieją, a duże spadną o 15%.
k aczordonald / 92.20.55.* / 2012-01-19 14:44
Moze udajesz, a moze nie zrozumiales ze ceny ktore podalem to ceny rownowagi rynkowej, tam gdzie popyt spotyka sie z podaza.Czyli prosto, te chaty sa tylko tyle i nie wiecej na dzis warte.

Napisales ze skoro placa 5000 to znaczy ze jest to cena rynkowa odpowiadajaca zarobkom i zdolnosci kredytowej ::::::)))))) ha ha ha-nawet jak od jutra skocza na 10 000 tez znajda sie tacy co je kupia, bo bogaci kupuja nawet kible wysadzane diamentami, tyle maja kasy.

A nie czytales na money::)) ze realnie zarobki za tamten rok nie wzrosly i stac nas na mniej.
Nie slyszales nigdy o rosnacych cenach zywnosci, energii, paliw.

Sorry kuba, ale pachnie od ciebie naganiaczem.Podajesz blache i naciagane fakty, przeciwko tym ktore oddzialuja i beda oddzialywac jeszcze dlugo na rynek nieruchomosci w Polsce.

Udanej sprzedazy ::))
bandzia / 2012-01-19 15:02
To w końcu jest tanio czy drogo...
k aczordonald / 92.20.55.* / 2012-01-19 15:22
a zgadnij ;)

Re: Sprzedaż mieszkań trwa coraz dłużej. Tak źle jeszcze nie było

m-53 / 83.24.22.* / 2012-01-19 08:41

Tak źle jeszcze nie było

Ja bym to ujął inaczej.
Deweloperom i sprzedającym tak dobrze już nie będzie przez wiele lat.
hamulec postępu / 83.27.22.* / 2012-01-19 09:35
I tu trafiłeś w "sedno tarczy".

Re: Sprzedaż mieszkań trwa coraz dłużej. Tak źle jeszcze nie było

tomaszer / 194.1.153.* / 2012-01-19 07:43
No bo jak chce się sprzedawać za 200 lub więcej % wartości to tak jest. Kto zdrowy na umyśle będzie płacił 6-10 tys za metr kwadratowy?? Czasy frajerów już odeszły w niepamięć... na szczęście. Czas naciągaczy też się już skończył.
n. n. / 178.36.185.* / 2012-01-19 08:37
Jeszcze zabawniej jest z kredytami. Gdy weźmie się kredyt na mieszkanie, to wtedy drugie funduje się bankowi. Spłaca się około 100% więcej niż się bierze.
hamulec postępu / 83.27.22.* / 2012-01-19 09:34
Ale za to jak na starość zabraknie Ci emerytury, to bank będzie chciał odkupić Twoje mieszkanie (odwrócona hipoteka) za 40% ceny i kolejny raz będzie chciał Cię wydymać.
Ot takie nowoczesne niewolnictwo.
m-53 / 83.24.22.* / 2012-01-19 10:53
To nie jest śmieszne.
Delikwent w wieku lat trzydzieści kilka bierze kredyt na lat czterdzieści. Dopiero mając siedemdziesiąt pięć uda mu się go spłacić. I wtedy dopiero morze marzyć o hipotece odwróconej.
Super.
k aczordonald / 92.20.55.* / 2012-01-19 15:14
a potem jego dzieci moga kupic to samo mieszkanie od tego samego banku na kolejny 30 letni kredyt.
facet / 77.255.241.* / 2012-01-19 08:16
To co dzisiaj wydaje się być drogie za parę lat będzie śmiesznie tanie. Kryzys nie trwa wiecznie. Jeszcze się doczekam "czasu frajerów"
jakotakowidzi / 85.222.86.* / 2012-01-19 08:43
czekaj tatka latka... ludzie pozostaną frajerami, którzy chętnie kupią, jak im bank "da" 120% ceny za którą sprzedajesz (no bo przecież jeszcze meble). Ale, że frajerzy są gołodupcami i banki to widzą, to im nie pożyczają. Nie pożyczają mimo tego, że tak naprawdę to nie są bankowe pieniądze, tylko wykreowane z powietrza poprzez system rezerwy cząstkowej.
Największemu oszustwu systemu finansowego.
fractional reserve banking is the biggest hoax in human history G. Edward Griffin Creature from Jekyll Island
kuba83 / 193.239.156.* / 2012-01-19 10:58
Raczej nie chciałbyś, żeby mechanizm kreacji peniądza nagle przestał działać. Byłoby nieźle przekichane:)
jakotakowidzi / 85.222.86.* / 2012-01-19 20:39
Oczywiście! Byłaby tragedia! Staniałyby mieszkania i każdy pracujący mógłby mieszkać na swoim, a nie bankowym!
Ale Ty oczywiście koniecznie musisz mieć kredyt. Taka karma.
k aczordonald / 92.20.55.* / 2012-01-19 15:16
jak bys nie zauwazyl juz od 2008 r to niezle przekichane sie zaczelo, a racze wykreowalo ::))
Probuja to leczyc kredytem, czyli dalsza kreacja ::))

Poseł PiS zdradza, co jego partia zrobi w czasie Euro 2012 2012-05-22 06:02
Poseł PiS zdradza, co jego partia zrobi w czasie Euro 2012
Marek Suski mówi, że rząd pokazał Polakom gest Kozakiewicza.
Na Euro niech protestują wyborcy PO 2012-05-22 06:00
Na Euro niech protestują wyborcy PO
Paweł Szygulski pisze o ludziach, którzy powinni się wstydzić podczas mistrzostw.

Ceny paliw w wakacje. Tankuj już dzisiaj 2012-05-22 05:55
Ceny paliw w wakacje. Tankuj już dzisiaj
To koniec obniżek cen na stacjach benzynowych. Wiemy już, co czeka nas w trakcie Euro 2012 i na początku wakacji. Sprawdź.
06:06 Euro po 5 złotych, 200 tys. Polaków na bruk, a raty kredytów w górę o...
06:05 TVP w tarapatach. Zaniżali zyski i straty o miliony
07:05 Co zrobi Facebook za 16 miliardów z giełdy
Tak Polacy kupują  notebooki 2012-05-22 11:10
Tak Polacy kupują notebooki
Niemal 40 proc. ankietowanych zamierza kupić nowy komputer przenośny w ciągu roku, a kolejne 40 proc. w perspektywie następnych 2-3 lat.
10:49 Decyzja w sprawie debiutu Banku Pocztowego znów odłożona
10:26 Preparaty multiwitaminowe nie dla zdrowych dzieci
09:54 Inflacja bazowa. Analitycy typują jej wysokość
09:42 Czechy: Groźny wypadek polskiego autokaru
Powiązane tagi