Na skróty
Money.plWiadomościArtykuły Uniwersyteckie rankingi pod lupą
2010-03-08 16:02
Uniwersyteckie rankingi pod lupą

Uniwersyteckie rankingi pod lupą

Poleć artykuł:


Rankingi szkół wyższych, ich jakość i metoda tworzenia, będą kontrolowane przez nową międzynarodową organizację IREG Observatory.

- Wartość uczelnianych rankingów musi być poddana kontroli. To jest ważne nie tylko dla wyborów edukacyjnych kandydatów na studia, ale także dla rządowych decyzji finansowych w zakresie szkolnictwa wyższego - powiedział szef IREG Observatory dr Jan Sadlak.

W jego opinii, w Polsce, ale także w wielu innych krajach Europy i świata, istnieje problem jakości rankingów szkół wyższych, których przyjęta metodologia jest nierzetelna. - To jest tak, że niektóre rankingi są wzięte z sufitu. Ta czy inna gazeta je publikuje, a nie wiemy dla kogo są robione, w jakim celu, a przede wszystkim na jakiej podstawie wyróżnia się dane uczelnie - tłumaczył Sadlak.

Zaznaczył też, że sensem istnienia IREG Observatory, w skład której wchodzą zagraniczni eksperci od badania jakości rankingów akademickich, będzie podanie reguł ich jak najlepszego tworzenia oraz poprawnej interpretacji.

Jak poinformował wiceszef IREG Observatory Waldemar Siwiński z Fundacji Edukacyjnej Perspektywy, na pierwszym posiedzeniu IREG Observatory przyjęto zasady kontroli rankingów, tzw. Berlińskie Zasady dotyczące Rankingu Szkół Wyższych. Zasady te sformułowano w 2006 r. w Berlinie na konferencji Grupy IREG (International Ranking Expert Group), z której wywodzi się IREG Observatory.

- Co twórcy rankingów powinni brać pod uwagę? Istotne jest jasne powiedzenie dla kogo robi się ranking, jaką główną informację przekazuje, jak zestawiać grupy uczelni, bo nie można przecież porównywać małej prywatnej uczelni z Uniwersytetem Jagiellońskim czy Uniwersytetem Warszawskim - tłumaczył Siwiński.

Zaznaczył też, że ten ranking, który uzyska pozytywną ocenę IREG Observatory będzie miał prawo posługiwać się logiem IREG Observatory, co ma odbiorcy rankingu ułatwić jego ocenę.

Według jednego z założycieli IREG Observatory i twórcy rankingów amerykańskich Boba Morsea z US News & World Report, znaczenie akademickich rankingów systematycznie rośnie zarówno dla kandydatów na studia, jak i dla naukowców, którzy zastanawiają się na podjęciem pracy w danej uczelni. - O zainteresowaniu rankingiem US News & World Report świadczy liczba 3 milionów wejść tygodniowo na naszą stronę internetową - powiedział Morse.

Ze zdaniem Morsea zgodził się także drugi wiceszef IREG Observatory prof. Nian Cai Liu z Jiao Tong University w Chinach, jeden z twórców najbardziej znanego w środowisku akademickim Rankingu Szanghajskiego.

Nian Cai Liu zwrócił uwagę, że Polska nie powinna mieć kompleksów z powodu słabej pozycji polskich uczelni (w Rankingu Szanghajskim są tylko dwie polskie uczelnie: Uniwersytet Warszawski i Uniwersytet Jagielloński, które znajdują się w czwartej setce rankingu). - To nie wasze uczelnie są złe, tylko uczelnie z USA, Wielkiej Brytanii, Francji lub Niemiec są dobre. Trudno wam przecież konkurować z krajami, które nie były tak negatywnie doświadczone przez historię - powiedział Nian Cai Liu.

IREG:
IREG Observatory (pełna nazwa: IREG Observatory on Academic Ranking and Exellence) jest międzynarodową organizacją z siedzibą w Warszawie, utworzoną w październiku 2009 r. Jej celem jest podnoszenie jakości międzynarodowych i krajowych rankingów szkół wyższych. Wywodzi się z Grupy IREG (International Ranking Expert Group), która po raz pierwszy spotkała się w Warszawie w 2002 r.


(PAP)

Re: Uniwersyteckie rankingi pod lupą

.......... / 193.0.116.* / 2010-03-08 17:36
no to wypas
NosyCheetah / 193.0.116.* / 2010-03-08 17:42
to gazety mają problem, jak teraz wyjaśnić przyszłą zmianę na pozycjach. Polskie publiczne uczelnie mimo ogromnych dotacji nie spełniają żadnych międzynarodowych standardów nauczania. Próbują już od dłuższego czasu , bez powodzenia, zdobyć jakiekolwiek międzynarodowe certyfikaty. Małe prywatne uczelnie z kolei posiadają już niektóre. SGH w 2006 roku próbował zdobyć jeden, ale że to państwówka to wiadomo jak się skończyło:) Te certufikaty dotyczą standardów nauczania (czy dobrze uczą dosłownie), czyli publiczne nie ma szans i tyle w temacie.
dr ddd / 188.147.242.* / 2010-03-08 21:02
za to niby prywatne spełniają standardy? Niezłe jaja - chyba certyfikat za wyrywanie kasy za drukowanie nic nie wartych dyplomów
:g / 83.24.97.* / 2010-03-08 23:43
ALK - Akademia im.Leona Koźminskiego posiada europejską akredytację EQUIS, tak jak inna wsiowa szkoła Judge Business School, University of Cambridge, UK (5 years). W Polsce tylko Kożmin posiada ten certyfikat, a na świecie troche ponad 100 uczelni.

Poseł PiS zdradza, co jego partia zrobi w czasie Euro 2012 2012-05-22 06:02
Poseł PiS zdradza, co jego partia zrobi w czasie Euro 2012
Marek Suski mówi, że rząd pokazał Polakom gest Kozakiewicza.
Na Euro niech protestują wyborcy PO 2012-05-22 06:00
Na Euro niech protestują wyborcy PO
Paweł Szygulski pisze o ludziach, którzy powinni się wstydzić podczas mistrzostw.

Ceny paliw w wakacje. Tankuj już dzisiaj 2012-05-22 05:55
Ceny paliw w wakacje. Tankuj już dzisiaj
To koniec obniżek cen na stacjach benzynowych. Wiemy już, co czeka nas w trakcie Euro 2012 i na początku wakacji. Sprawdź.
06:06 Euro po 5 złotych, 200 tys. Polaków na bruk, a raty kredytów w górę o...
06:05 TVP w tarapatach. Zaniżali zyski i straty o miliony
07:05 Co zrobi Facebook za 16 miliardów z giełdy
Kraków: Trwa proces ws. śmiertelnego pobicia "Człowieka" 2012-05-22 12:05
Kraków: Trwa proces ws. śmiertelnego pobicia "Człowieka"
Wszystkim oskarżonym grozi do 10 lat więzienia. W budynku sądu zastosowano nadzwyczajne środki bezpieczeństwa.
11:48 Euro 2012. Niemcy docenili polskie przygotowania
11:37 "Niech czas Euro będzie czasem spokoju"
11:32 Polska dostała symulatory reaktorów. Drogie
11:29 Pawlak napisał list. Chce pojednania
Powiązane tagi