Na skróty
Money.plWiadomościArtykuły Zniknięcie malezyjskiego boeinga 777. Najbardziej prawdopodobne porwanie [WIDEO]
2014-03-17 08:26

Zniknięcie malezyjskiego boeinga 777. Najbardziej prawdopodobne porwanie

Autor: (BW), (IAR), (PAP)

Zniknięcie malezyjskiego boeinga 777. Najbardziej prawdopodobne porwanie
[fot: PAP/EPA]

Porwanie to najbardziej prawdopodobny scenariusz zaginięcia Boeinga malezyjskich linii lotniczych. Od tajemniczego zniknięcia rejsu MH370 minęło już 10 dni. Poszukiwania skupiają się na dwóch korytarzach powietrznych prowadzących od punktu, w którym maszynę po raz ostatni zarejestrowały satelity.

Aktualizacja 10:12

Jeden z korytarzy rozciąga się od północnej Tajlandii po Kazachstan i Turkmenistan. Drugi - od Indonezji, po południowy obszar Oceanu Indyjskiego. W poszukiwania maszyny zaangażowanych jest 25 państw.

Władze Malezji potwierdziły, że urządzenia komunikacyjne samolotu zostały celowo wyłączone, a za jej sterami siedziała osoba przeszkolona w pilotażu. To uprawdopodabnia wersję o porwaniu. W weekend przeszukano mieszkania pilotów zaginionego Beinga. Na tym etapie śledztwa to oni znaleźli się w ścisłym kręgu podejrzeń.

Władze Malezji nie zgodziły się na szeroki udział w operacji amerykańskich służb w śledztwie. W Kuala Lumpur jest obecnie 2 agentów FBI.

Technik pokładowy podejrzany?

Malezyjska policja poinformowała, że na pokładzie zaginionego samolotu Malaysia Airlines leciał technik pokładowy, który mógł dysponować wiedzą na temat działania systemów maszyny - poinformowała agencja Reutera.

Funkcjonariusze analizują listę pasażerów i członków załogi w celu zidentyfikowania osób, które mogły dysponować specjalistyczną wiedzą na temat działania systemów pokładowych maszyny i byłyby w stanie je wyłączyć. Policja poinformowała, że Boeingiem 777 leciał 29-letni technik pokładowy Mohd Khairul Amri Selamat, który miał pracować dla prywatnej filmy lotniczej z siedzibą w Szwajcarii.

- Tak, sprawdzamy Mohda Khairula, tak samo jak innych pasażerów i członków załogi. Koncentrujemy się na osobach, które mogły mieć umiejętności z dziedziny lotnictwa - powiedział agencji Reutera przedstawiciel policji.

Technicy pokładowi są odpowiedzialni za nadzorowanie systemów samolotu i analizowanie, czy funkcjonują prawidłowo. W razie potrzeby są wykorzystywani do przeprowadzania napraw. Jako technik specjalizujący się w małych samolotach odrzutowych Khairul mógł nie mieć jednak wystarczającej wiedzy do zmiany kierunku lotu, wyłączenia systemów komunikacyjnych i dalszego pilotowania Boeinga 777 - sugeruje agencja Reutera.

W sobotę policja przeszukała domy dwóch pilotów zaginionego samolotu. W mieszkaniu jednego z nich znaleziono symulator lotów.

Frustracja krewnych zaginionych pasażerów

Siostra pasażera zaginionego samolotu Malaysia Airlines opowiada o swojej frustracji z jaką patrzy na próby rozwiązania zagadki zniknięcia samolotu przez malezyjskie władze.

- Przyznanie się do tego, że zgubili samolot wreszcie ma jakiś sens. Przez cały czas powtarzaliśmy im "Jak mogliście zgubić samolot?", a oni zachowywali się tak, jakby było inaczej. To, co jest najbardziej przygnębiające to fakt, że mieli tą informację od wielu dni, ale jako oficjalna wiadomość pojawiła się ona dopiero wczoraj - mówi Sara Weeks, siostra jednego z pasażerów zaginionego samolotu.

- Mamy jakiś kontakt z Malaysia Airlines i z konsulatem, ale muszę przyznać, że większości informacji, jak każdy, dowiadujemy się z telewizji. Brak komunikacji jest wprost niewiarygodny. Nie rozumiem dlaczego oni uznają, że rodziny pasażerów wolałyby usłyszeć o losach samolotu z telewizji. Uważam poza tym, że ich zdolność do przekazywania nam bieżących informacji jest niesamowicie niedbała. W ogóle nie zależy im na tym, żebyśmy jako pierwsi dowiadywali się o postępach w poszukiwaniach - dodaje Weeks.

Czytaj więcej w Money.pl

(BW) , (IAR) , (PAP)

Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl
06:08 [link spons.]
Donald Tusk znalazł się w arcytrudnej sytuacji 2014-06-16 06:00
Donald Tusk znalazł się w arcytrudnej sytuacji
Doradca prezydenta Tomasz Nałęcz chwali decyzję polskiego premiera, który zapowiedział, że dopiero dziś odniesie się do sprawy ujawnionych przez Wprost taśm.
Jest drugie dno afery podsłuchowej w rządzie 2014-06-16 06:02
Jest drugie dno afery podsłuchowej w rządzie
O prawdziwym znaczeniu słów ministra Sienkiewicza - pisze Andrzej Zwoliński.
Wybory samorządowe 2014 to nie wszystkie koszty. Na Komisję płacimy co roku 2014-11-27 06:00
Wybory samorządowe 2014 to nie wszystkie koszty. Na Komisję płacimy co roku
Gdy nie ma wyborów, płacimy kilkadziesiąt milionów.
06:00 Kredyt gotówkowy może być droższy, pomimo niższego oprocentowania. Zobacz, jak zmieniła się oferta banków po decyzji RPP
10:21 286 godzin rocznie tracimy na rozliczenia z fiskusem
07:00 Produkcja tego paliwa kosztuje 25 groszy za litr. "To będzie rewolucja"
Wybory samorządowe 2014. Premier zaapelowała o udział w II turze 2014-11-27 23:06
Wybory samorządowe 2014. Premier zaapelowała o udział w II turze
W wystąpieniu telewizyjnym Kopacz podkreśliła, że polska demokracja jest silna, stabilna i niezagrożona. Mówiła, że nikt, a zwłaszcza politycy nie mogą twierdzić, że polska demokracja nie działa.
23:00 Handel narkotykami w wojsku. Siedem osób: żołnierzy i cywilów aresztowanych
22:52 Zmiany w ordynacji podatkowej. Komorowski: nie ma wolności bez przedsiębiorczości
20:32 Raport NIK o drogach. Izba: odebrać strażom miejskim prawo do używania mobilnych fotoradarów
20:05 PiS za odrzuceniem projektu dotyczącego niebezpiecznych skazanych
Powiązane tagi