Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
CBA już dostało taśmy w sprawie korupcji w PZPN

CBA już dostało taśmy w sprawie korupcji w PZPN

Fot. PAP/Leszek Szymański
Centralne Biuro Antykorupcyjne dostało od minister sportu i turystyki Joanny Muchy nagrania ujawnione przez działaczy Polskiego Związku Piłki Nożnej, mające świadczyć o korupcji jego niektórych członków - poinformował rzecznik CBA Jacek Dobrzyński.

Na zdjęciu prezes PZPN Grzegorz Lato

Prezes Podkarpackiego ZPN Kazimierz Greń powiedział dziennikarzom, że w czwartek w nocy delegat z Pomorskiego ZPN Bogdan Duraj przekazał mu informację, że ma filmy dotyczące m.in. gruntów pod planowaną budowę siedziby związku, które kompromitują prezesa PZPN Grzegorza Latę i sekretarza generalnego PZPN Zdzisława Kręcinę. Według niektórych działaczy mogło dojść do korupcji.

- Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Paweł Wojtunik rozmawiał na ten temat z panią minister sportu i turystyki Joanną Muchą, która przekazała nam już te nagrania. Teraz agenci CBA analizują i weryfikują te informacje. Podchodzimy do tego w sposób profesjonalny, bez zbędnych emocji i sensacji - powiedział rzecznik CBA.

Minister sportu i turystyki Joanna Mucha poinformowała, że złożyła do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z opublikowanymi taśmami mającymi świadczyć o korupcji w PZPN. Zawiadomienie wpłynęło i będzie analizowane - podał rzecznik PG Mateusz Martyniuk.

Na ujawnionym wczoraj przez część działaczy PZPN-u nagraniu widać rozmowę, która miała miejsce w gabinecie prezesa PZPN pomiędzy Latą a innym mężczyzną (rozmówcy nie widać). Rozmowa dotyczy nowej siedziby PZPN. Nagranie jest datowane na 14 stycznia 2010 roku.

Mężczyzna pyta prezesa PZPN: - A co z siedzibą? rozmawiałeś z nim?. W odpowiedzi Lato przywołuje rozmowę, jaką odbył z innym mężczyzną. O czym chcesz ze mną porozmawiać? - pytał go prezes. W odpowiedzi usłyszał: - Jak coś, to ja bym załatwił tyle.

W tym memencie rozmówca w gabinecie Laty zapytał: - Jedynkę?. Lato odpowiedział: - Tak. Może głupiemu to powiedzieć - odparł rozmówca z nagrania w gabinecie Laty.

- Wiesz, tego. Ja mówię - słuchaj, ile oni tam mają wyliczone. Ja mówię - to ja powiem ci tak między nami ... jakie chodzą ceny. Od 5 do 10 procent - relacjonuje prezes Lato.

Następnie rozmówca w gabinecie prezesa PZPN mówi: - To jest oszust. On proponuje ci bańkę, a k...a sam chce skasować trzy. Mam nadzieję, że mu tego nie puścisz tak łatwo - mówi mężczyzna. - Nie, ja... - odpowiada Lato.

Wczoraj w Warszawie podczas zjazdu PZPN Greń powiedział, że filmów jest więcej. - Od informatora wiem, że są jeszcze mocniejsze, ale nie wiem, ile jest w tym prawdy. Uważam, że Lato i Kręcina powinni złożyć rezygnację z pełnionych funkcji, choć przypuszczam, że tego w piątek nie zrobią - dodał.

- Mam czyste sumienie. To manipulacja w stosunku do mojej osoby. W każdej chwili jestem do dyspozycji. Jeśli chodzi o sprawy działki i siedziby, powiedziałem, że decyzje podejmie zarząd i za kilka dni będzie informacja, kto wygrał. Były przecież powołane specjalne komisje. Nie mam sobie nic do zarzucenia - mówił Lato podczas obrad.

- Staliśmy się właścicielem działki, wybraliśmy wykonawcę, otrzymaliśmy zgodę konserwatora i niebawem otrzymamy pozwolenie na budowę. Chciałbym, abyśmy w 2013 roku przenieśli się do własnej siedziby. Przy okazji tej inwestycji pojawia się wiele pytań dotyczących jej finansowania. Zakup działki i projekt został sfinansowany ze środków UEFA, my zapłacimy dopiero w momencie ukończenia budowy. Kolejne dotacje z UEFA i FIFA będą wykorzystane na wyposażenie - mówił.

Po medialnych informacjach o możliwości korupcji w PZPN minister sportu Joanna Mucha odwołała przybycie na piątkowy zjazd Związku.

Czytaj w Money.pl
Grzegorz Lato odpiera zarzuty korupcyjne
Prezes i sekretarz PZPN określają stawiane im zarzuty jako bezpodstawne. Są pierwsze doniesienia do prokuratury.
korupcja, cba, pzpn, lato, kręcina, much
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
zeb11
89.77.182.* 2011-11-26 20:21
Z tego nic nie wynika, przypominam , że na wolności chodzą kobiety sfilmowane na przyjmowaniu łapówek . Nawet tak ewidentne dowody korupcji nie wystarczyły do ukarania. Może by tak CBA zainteresowało się prowizja za kontrakt gazowy? Tam kwota jest setki razy większa.
2011-11-26 14:33 Tysiącznik na forum
No jak CBA i teraz odpusci bo Euro to juz olac to wszystko-ze slabszymi dowodami zatrzymywali ludzi bo beda mataczyc ale pewnie to glosy ludzikow z Marsa a nie szyszek z PZPN