Notowania

cenzura w chinach
29.06.2012 13:12

Cenzura internetu w Chinach. Blokują Bloomberga

Powodem jest materiał o wielomilionowych aktywach finansowych członków rodziny wiceprezydenta Chin.

Podziel się
Dodaj komentarz
(TimYang.net/CC/Flickr)

Powodem jest najprawdopodobniej opublikowany tam dzisiaj materiał o wielomilionowych aktywach finansowych członków rodziny wiceprezydenta Xi Jinpinga - podała AP.

Opinię, że było to powodem blokady wyraziła rzeczniczka Bloomberga w Azji Belina Tan. Według artykułu, wśród posiadanych przez rozgałęzioną rodzinę Xi aktywów są m.in. udziały w spółkach w łącznej wysokości 376 mln dolarów, 18-procentowy pośredni udział w zajmującej się eksploatacją metali ziem rzadkich spółce o rynkowej wartości 1,73 mld dolarów i wart 20,2 mln dolarów udział w spółce technologicznej.

Oczekuje się, że pod koniec bieżącego roku Xi Jinping zastąpi Hu Jintao na stanowisku sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Chin, a wiosną 2012 roku przejmie od niego urząd prezydenta państwa.

Czytaj więcej w Money.pl
Pekin grozi: nie będziemy się z nimi cackać Władze Chin będą współpracować z firmami prowadzącymi lokalne wyszukiwarki internetowe, by ograniczyć wyłudzanie poufnych danych.
Ostro cenzurują . "Tego nie da się kontrolować" _ The New York Times _ uruchomił chińską wersję swojej strony internetowej, wchodząc tym samym na największy na świecie rynek internetowy.
Krytykowali kapitalizm. Chińczycy ich ukarali Założyciel strony Utopia, powiedział, że policja nakazała jej zamknięcie, gdyż zawierała krytykę Komunistycznej Partii Chin, jej przywódców i zbliżającego się zjazdu partii.
Tagi: cenzura w chinach, internet, wiadomości, wiadmomości, gospodarka
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz