Dyrektor CKE został odwołany. Kto go zastąpi?

Dyrektor CKE został odwołany. Kto go zastąpi?

Fot. Money.pl/Tomasz Brankiewicz
Minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska odwołała Artura Gałęskiego ze stanowiska dyrektora Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. Powodem jest m.in. brak dostatecznego nadzoru nad gospodarką finansową. P.o. dyrektora CKE jest obecnie dr Marcin Smolik.

Minister edukacji narodowej Joanna Kluzik-Rostkowska odwołała Artura Gałęskiego ze stanowiska dyrektora Centralnej Komisji Egzaminacyjnej za brak dostatecznego nadzoru nad gospodarką finansową i procesem zarządzania kadrami w tej instytucji. Działania kontrolne, podjęte na polecenie byłej minister edukacji narodowej Krystyny Szumilas w 2013 r. w podległej MEN jednostce, potwierdziły występowanie licznych nieprawidłowości - głosi komunikat opublikowany na stronie internetowej MEN.

Minister edukacji podjęła jednocześnie decyzję o powołaniu dr Marcina Smolika na p.o. dyrektora CKE. Smolik od maja 2012 r. pełnił w Centralnej Komisji Egzaminacyjnej funkcję kierownika Wydziału Sprawdzianu i Egzaminów z Zakresu Kształcenia Ogólnego.

Dr Marcin Smolik - jak informuje resort edukacji - jest absolwentem Instytutu Anglistyki Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Od 2000 r. zatrudniony na stanowisku asystenta, a od 2008 r. adiunkta w Zakładzie Akwizycji i Dydaktyki Języka Angielskiego UMCS.

Smolik jest rzeczoznawcą MEN i autorem podręczników i materiałów dydaktycznych do nauki i nauczania języka angielskiego. Główne jego zainteresowania badawcze to pomiar umiejętności mówienia w języku angielskim, zrównywanie wyników egzaminów oraz wykorzystanie ilościowych i jakościowych metod badawczych w językoznawstwie stosowanym.

Czytaj więcej w Money.pl
Zobacz, co musi umieć dyrektor CKE
Centralna Komisja Egzaminacyjna jest instytucją mającą na celu m.in. przygotowywanie i przeprowadzanie egzaminów zewnętrznych.
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
ale smród
83.26.245.* 2013-12-05 05:18
Będzie po dyrektorem.Znowu przekręt!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Chinina,tylko chinina
178.36.250.* 2013-12-05 01:36
No nie wiem. Przeżyliśmy łacinnizację, francyzacje( w tym dosłowną :)) ), germanizację, rusyfikację, anglizację -ale teraz to na chinizację raczej pora.Sed marem titubantia oris prope mutum; praeterea linguae titubantia - tu mam sentyment.