Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Korupcja w PZPN. Kręcina odwołany

Korupcja w PZPN. Kręcina odwołany

Fot. PAP/Leszek Szymański

Sekretarz generalny PZNP stracił posadę. To pierwszy efekt tzw. afery taśmowej. O decyzji PZPN poinformował Grzegorz Lato, który wyszedł do dziennikarzy z posiedzenia zarządu związku. Za odwołaniem Kręciny głosowało 14 osób, przeciw były 3.

[Aktualizacja 20:21]

- Odchodzę z honorem, nie mam sobie nic do zarzucenia. Odchodzę, by zrobić miejsce młodym - mówił na antenie Polsat News Kręcina. W Warszawie na nadzwyczajnym posiedzeniu obradował dziś Zarząd Polskiego Związku Piłki Nożnej. Członkowie zarządu zajmowali się sprawą ujawnionych niedawno taśm mogących świadczyć o korupcji w związku. Są na nich nagrania rozmów prezesa Grzegorza Laty i Zdzisława Kręciny. Pięć dni temu, podczas zjazdu PZPN, Lato odparł zarzuty opozycji dotyczące rzekomej korupcji przy budowie siedziby związku i otrzymał absolutorium podczas walnego zgromadzenia sprawozdawczego.

Prokuratura Okręgowa zdecyduje o wszczęciu śledztwa w sprawie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w PZPN prawdopodobnie jutro. Materiał dowodowy w sprawie, m.in stenogramy i taśmy, Prokuratura Apelacyjna ostatecznie przekazała Prokuraturze Okręgowej.

Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożyła do prokuratora generalnego minister sportu i turystyki Joanna Mucha. - Zostały mi przedstawione nagrania, które wywołały (...) medialną burzę i w związku z tym, że zawierają treści bardzo poważne i bardzo zaskakujące, w trybie natychmiastowym zostało złożone przeze mnie pismo do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, zawierające zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Chodzi o przestępstwo przekupstwa menedżerskiego opisane w art. 296. Kodeksu karnego - poinformowała Mucha.

Na ujawnionym przez część działaczy PZPN nagraniu słychać rozmowę, która ma odbywać się pomiędzy prezesem PZPN Grzegorzem Latą a innym mężczyzną. Rozmowa według mediów mogła dotyczyć nowej siedzibę PZPN. Nagranie jest datowane na 14 stycznia 2010 roku. Rozmowa ma sugerować, że Lato i sekretarz związku Zdzisław Kręcina mieli dopuścić się korupcji.

Autor nagrań Grzegorz Kulikowski, w mediach określany jako były biznesmen z branży budowlanej mówił, że nie ma dowodów na korupcję. - Chciałem pokazać mechanizmy, które mogą prowadzić do patologii, ale nie mam dowodów na korupcję władz PZPN - zaznaczał. Lato mówił natomiast odpierając zarzuty: mam czyste sumienie i nic sobie do zarzucenia.

Czytaj więcej na temat PZPN w Money.pl
Wiem co się stanie, gdy odejdą Kręcina i Lato
Głowa sekretarza PZPN nie załatwia sprawy.
Wojna z PZPN nie ma sensu. Platini nam nie pomoże
Roman Kosecki, były piłkarz, dziś poseł PO mówi, co zrobić z PZPN.

korupcja, pzpn, kręcina
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
2011-12-01 12:36 Tysiącznik na forum
Tytuł "Korupcja w PZPN. " Panie redaktorze to już jest po wyroku sądowym ? i wyrok jest prawomocny?
Może nam Pan przypomni kiedy doszło do takiego orzeczenia sądowego!
kedyw
91.94.2.* 2011-11-30 23:37
Nic się nie zmieni, bo nie może się zmienić. Nikt nie ma złudzeń, to tylko gra rządu. Ta ekipa nie ruszy tego, bo podcięłaby gałąź, na której siedzi.
em96
151.31.110.* 2011-11-30 23:27
Sprawa powraca regularnie od lat, a rządzący i "syndykat nie-sprawiedliwości", oczywiście o niczym nie wiedzą... - zakręceni...
Zobacz więcej komentarzy (25)