Notowania

pigułka dzień po
18.01.2015 13:53

"Pigułka dzień po" Premier zapewnia: Trwają prace legislacyjne w sprawie pigułki ellaOne

W ubiegłym tygodniu Komisja Europejska zdecydowała, że środek ten może być dostępny w krajach UE bez recepty.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Grzegorz Michałowski)

Premier Ewa Kopacz powiedziała w niedzielę, że trwają prace legislacyjne nad gwarancjami bezpieczeństwa dla pacjentek oraz ograniczeniem dostępności pigułki ellaOne dla nieletnich.

W ubiegłym tygodniu Komisja Europejska zdecydowała, że środek ten może być dostępny w krajach UE bez recepty. Jak poinformowano, ostateczna decyzja, czy zezwolić na sprzedawanie tego produktu u siebie bez recepty należeć będzie do władz krajów członkowskich. Polskie Ministerstwo Zdrowia poinformowało jednak, że w kraju pigułki będzie można sprzedawać bez recepty, bo odbiorcą decyzji KE jest firma wprowadzająca lek na rynek, a rząd polski ani resort zdrowia nie są stroną w sprawie.

Premier przypomniała, że w polskim prawodawstwie nie ma zapisów, które by tę kwestię regulowały. _ Skoro jesteśmy w UE, to mamy przepisy, które mówią o tym, że ta tabletka ma być bez recepty _ - tłumaczyła w niedzielę w Radiu ZET.

Jak mówiła, rozmawiała na ten temat z ministrem zdrowia Bartoszem Arłukowiczem. _ Nie mówmy tu w kategoriach ideologicznych, tylko mówmy w kategoriach czy to jest bezpieczne, czy też niebezpieczne. Pamiętajmy, że po to będą sięgać również młodzi ludzie, młode dziewczyny, więc dlatego to musi być bezpieczne, i to jest obowiązek Ministerstwa Zdrowia _ - powiedziała premier.

Uzgodniono, że zespół w MZ wraz z Rządowym Centrum Legislacji wypracuje _ wszelkiego rodzaju zabezpieczenia prawne _, które będą dawałyby gwarancję bezpieczeństwa pacjentkom, oraz które ograniczą dostępność _ pigułki dzień po _, by nie mogły kupować jej 10- czy 13-latki. _ Będzie to na tyle bezpieczne, że dorosła osoba, będzie mogła podjąć świadomą, dorosłą decyzję, za którą bierze odpowiedzialność _ - wyjaśniła.

Na uwagę, że są różne opinie lekarskie dot. tego, czy pigułka ta jest bezpieczna dla pacjentek, odpowiedziała: _ Na pewno skoro została dopuszczona do sprzedaży w Europie, musiała przejść wszystkie procedury _.

EllaOne to produkt antykoncepcyjny przeznaczony do stosowania w przypadkach nagłych. Środek został dopuszczony do obrotu w UE w 2009 r. Substancja czynna preparatu łączy się z receptorami progesteronu - hormonu, który wpływa na wystąpienie owulacji i przygotowanie wyściółki macicy do przyjęcia zapłodnionej komórki jajowej. Działając na receptory progesteronowe preparat zapobiega ciąży, głównie zapobiegając owulacji lub opóźniając ją.

Kopacz w niedzielę w Radiu ZET odpowiadała też na pytania dot. ratyfikacji Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Pytana, czy przekonała do niej posłów Platformy i czy 100 proc. z nich jest za, odpowiedziała: _ No zobaczymy. Sprawdzian będzie wtedy, kiedy będzie głosowanie _.

_ Przekonywałam ich do tego; zawsze bez cienia jakiejkolwiek obawy przed rezultatem przekonuję do rzeczy, do których sama jestem przekonana, a do tej konkretnie sprawy jestem przekonana i uważam, że ta konwencja powinna być przegłosowana _ - mówiła.

Dopytywana, czy do związków partnerskich też jest przekonana, odpowiedziała: _ Tak jestem _. _ Jestem przekonana, że ten projekt ustawy, naszego posła (Artura) Dunina, który będzie projektem już wydyskutowanym w PO, który reguluje te wszystkie sprawy, będzie bezdyskusyjnie przyjęty _ - mówiła.

Na pytanie czy będzie dyscyplina w tych sprawach, odpowiedziała, że Platforma nie jest partią wodzowską. _ Ja uważam, że dużo lepszą i chyba bardziej cywilizowaną metodą jest to, żeby przekonywać argumentami, a nie dyscypliną i karać za to, kiedy ludzie mają prawo do różnych poglądów w tej sprawie. Przekonajmy tych, którzy mają odmienne zdanie w tej sprawie, nie używając przemocy, oczywiście w cudzysłowiu, do tego, żeby oni zagłosowali za tą ustawą _ - powiedziała Kopacz.

Czytaj więcej w Money.pl
Episkopat o "pigułce dzień po". Nie jest lekiem Z punktu widzenia nauczania moralnego Kościoła stosowanie tzw. pigułki dzień po jest grzechem ciężkim.
Aptekarze bojkotują "pigułkę dzień po"? Naczelna Rada Aptekarska oceniła, że byłoby bezpieczniej dla zdrowia kobiet, gdyby lek ten był wydawany na receptę.
Pigułka "po" bez recepty? Nie w Polsce - Polska była przeciwna tej decyzji - mówi Sławomir Neumann.
Tagi: pigułka dzień po, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz