Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
PZPN do prokuratury. Palikot złożył wniosek o powołanie komisji ds. likwidacji związku

PZPN do prokuratury. Palikot złożył wniosek o powołanie komisji ds. likwidacji związku

Fot. PAP/Leszek Szymański
Najprawdopodobniej jutro zapadnie formalna decyzja, do której prokuratury skierować zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z opublikowanymi nagraniami, mającymi rzekomo wskazywać na korupcję w PZPN.

Minister sportu i turystyki Joanna Mucha w reakcji na publikację taśm złożyła w piątek do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. - Zostały mi przedstawione nagrania, które wywołały medialną burzę i w związku z tym, że zawierają treści bardzo poważne i bardzo zaskakujące, w trybie natychmiastowym zostało złożone przeze mnie pismo do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, zawierające zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Chodzi o przestępstwo przekupstwa menedżerskiego opisane w art. 296. Kodeksu karnego - poinformowała Mucha.

Rzecznik prasowy Prokuratury Generalnej, prokurator Mateusz Martyniuk powiedział, że najpóźniej we wtorek zawiadomienie zostanie przekazane zapewne do Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie.

Mucha w piątek mówiła także, że o całej sprawie powiadomiła Centralne Biuro Antykorupcyjne. - Były dwie płyty. Na jednej z nich było nagranie audiowizualne, na drugiej były nagrania głosów. Chyba było to siedem nagrań - zaznaczała. Rzecznik CBA Jacek Dobrzyński powiedział, że biuro nadal weryfikuje i analizuje materiały przekazane przez minister sportu.

Czytaj w Money.pl

Nikt nie pisał do UEFA? Ministerstwo zaprzecza

Tymczasem Ruch Palikota, złożył w Sejmie wniosek o powołanie nadzwyczajnej komisji do spraw likwidacji PZPN. Komisja miałaby zająć się przygotowaniem przepisów dotyczących zmian w ustawodawstwie prowadzących do likwidacji związku.

W uzasadnieniu wniosku złożonego do laski marszałkowskiej przez Ruch Palikota czytamy, że działalność Polskiego Związku Piłki Nożnej przyczyniła się do katastrofalnej kondycji piłki nożnej w Polsce. Na funkcjonowanie związku, przeznaczane są ogromne kwoty a korupcja jest wciąż stałym elementem piłkarskiej rzeczywistości - piszą w uzasadnieniu wniosku posłowie Ruchu Palikota. Wniosek zawiera też stwierdzenie, że kadra zarządzająca PZPN, jest wybierana na zasadzie poplecznictwa, nie posiada odpowiedniej wiedzy i nie podejmuje czynności, które prowadziłyby do uczynienia z PZPN instytucji nowoczesnej.

Na ujawnionym przez część działaczy PZPN-u nagraniu słychać rozmowę, która ma odbywać się pomiędzy prezesem PZPN Grzegorzem Latą a innym mężczyzną (rozmówcy nie widać). Rozmowa według mediów mogła dotyczyć nowej siedzibę PZPN. Nagranie jest datowane na 14 stycznia 2010 roku.

W piątek, podczas zjazdu PZPN, Lato odparł zarzuty opozycji dotyczące rzekomej korupcji przy budowie siedziby związku i otrzymał absolutorium podczas walnego zgromadzenia sprawozdawczego.

Autor nagrań Grzegorz Kulikowski, w mediach określany jako były biznesmen z branży budowlanej mówił, że nie ma dowodów na korupcję. Chciałem pokazać mechanizmy, które mogą prowadzić do patologii, ale nie mam dowodów na korupcję władz PZPN - zaznaczał.

- Przygotowałem dla grupy delegatów z Podkarpacia materiały, które miały pokazać delegatom na zjazd, jak są załatwiane w PZPN bardzo ważne sprawy i wskazać m.in. na brak transparentnych zasad dotyczących przetargów, co może rodzić patologie. Chciałem, by delegaci na tej podstawie ocenili władze związku, zastanowili się nad jego funkcjonowaniem. Materiały wcześniej jednak trafiły do mediów, co nie było moją intencją, i rozpętała się burza dotycząca korupcji. Ja nie mam na to dowodów, nie przesądzam, czy tego typu działania miały miejsce - wyjaśniał Kulikowski.

Lato mówił natomiast odpierając zarzuty: mam czyste sumienie i nic sobie do zarzucenia. Poinformował też, że na środę zwołał posiedzenie zarządu PZPN, na którym będzie mowa o opublikowanych taśmach.

O korupcji w PZPN czytaj w Money.pl
W sprawie Laty pisze list do Platiniego
Chodzi o podejrzenia korupcji do której mogło dojść przy zawieraniu umów na budowę nowej siedziby Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Prezes PZPN kosztuje 600 tys. złotych rocznie
Działacze kosztują dwukrotnie więcej niż utrzymanie reprezentacji i wydatki na trenerów i szkolenie młodzieży. Zobacz raport o finansach związku.
Stworzą PZPN od nowa? Padła propozycja
Prawo i Sprawiedliwość chce nowej ustawy regulującej działanie Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
jw5
193.200.47.* 2011-11-28 18:12
CO SIĘ W TEJ POLSCE POROBIŁO:) P.S TO ŻE LATO TO ,,LEŚNY TROL,, NIEPODLEGA DYSKUSJI...