Notowania

rocznica stanu wojennego
13.12.2013 06:50

Rocznica stanu wojennego. Setki ludzi gromadziło się pod domem Jaruzelskiego

Pomysłodawca zaprzecza jednak, że nawołuje do mordowania ludzi.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Tomasz Gzell)

1/8

fot: PAP/Tomasz Gzell

Jak co roku demonstrowano przed domem Wojciecha Jaruzelskiego, choć generał jest w szpitalu. O północy w kilkunastu oknach kancelarii premiera zapalono świece na znak pamięci ofiar stanu wojennego.

Aktualizacja 12:00

Przed dom 90-letniego generała przyszło w nocy ok. 400 osób, które skandowały hasła m.in. _ Przecz z komuną _, _ Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę _. Odśpiewali m.in. polski hymn i Rotę. Tegoroczna manifestacja przeciwników wprowadzenia stanu wojennego trwała kilkadziesiąt minut. Jak co roku o północy 13 grudnia przed domem generała na warszawskim Mokotowie ułożono krzyż z kilkudziesięciu płonących zniczy. Zgromadzeni w apelu poległych odczytali nazwiska kilkudziesięciu ofiar stanu wojennego, w ich intencji odmówiono modlitwę.

Przywódca _ Solidarności Walczącej _ Kornel Morawiecki mówił, że generała już się nie osądzi, bo to bardzo stary człowiek. _ - Sąd prawdziwy, który należy się tym przestępcom, ale przede wszystkim Polsce, to taki, by wygrać lepszą Polskę - Polskę przyszłości, znowu Polskę naszych marzeń _ - uważa Morawiecki. _ - Naszym celem jest zapamiętać dobro, które robiła wtedy Solidarność, żeby to dobro pociągnąć dalej. To jest waszym, młodzi przyjaciele zadaniem i o to was proszę _ - powiedział do zebranych przed domem generała.

Inni mówcy apelowali, by Jaruzelskiemu i innym komunistycznym przywódcom, czy generałom nie organizować państwowych pogrzebów, nie chować ich w alejach zasłużonych, tylko zabrać odznaczenia i zdegradować. _ - Ja nie nawołuję, by ich mordować, wieszać, ale my musimy ich sprawiedliwie rozliczyć _ - mówił przewodniczący Ligi Obrony Suwerenności Wojciech Podjacki.

Do wymierzenia sprawiedliwości inaczej - skoro sądy i prokuratura nie mogą tego zrobić - nawoływał jednak jeden z działaczy opozycji w stanie wojennym Edward Mizikowski. _ - Będąc już na krawędzi życia, wyobrażam sobie coś takiego: żeby młodzi Polacy - dzięki naszym wsparciom o idei wolnej Polski - powołali _ sztyletników _. I ci _ sztyletnicy _ raz na zawsze niech sprzątną morderców, zbrodniarzy i zdrajców z naszej ojczyzny i z Europy _ - powiedział do zebranych. _ _

_ Sztyletnicy _ podczas powstania styczniowego dokonywali zamachów na rosyjskich notabli czy Polaków współpracujący z zaborcą. Mizikowski dopytywany, jak rozumie ideę _ sztyletników _ zaprzeczył, że nawołuje do mordowania ludzi. _ - Absolutnie nie, to jest dążenie do sprawiedliwości, nie do zabijania. Jestem od tego jak najdalej _ - zaznaczył. _ - _ Sztyletnicy _, to jest licentia poetica i jak sobie chcecie, tak sobie myślcie _ - dodał.

Wcześniej przed Belwederem ok. 30 osobowa grupa zwolenników Adama Słomki symbolicznie zablokowała bramę pałacu domagając się ukarania winnych wprowadzenia stanu wojennego. Krytykowali prezydenta Bronisława Komorowskiego za współpracę przy sprawach wschodnich z gen. Jaruzelskim. Domagali się też dekomunizacji sądów i prokuratur.

Tymczasem marszałek Senatu Bogdan Borusewicz przekonywał dziś w radiowej Jedynce, że generał Jaruzelski powinien zostać zdegradowany i siedzieć w więzieniu, przynajmniej symbolicznie przez jakiś czas.

Zdaniem marszałka Senatu, fakt, że nie został on osądzony, wynika z _ ograniczeń systemu demokratycznego _. Bogdan Borusewicz jest mimo to przekonany, że po 1989 roku Polska zrealizowała optymalny scenariusz, gdyż _ udało się obalić komunizm bez wojny domowej. _

Generał Jaruzelski od poniedziałku przebywa w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie. _ - Ze względu na utrzymujące się osłabienie, wynikające głównie z zaostrzenia niewydolności krążenia, zdecydowano o konieczności kontynuacji hospitalizacji _ - poinformował wieczorem rzecznik WIM płk Grzegorz Kade. Ostatnio Jaruzelski był w szpitalu przez dwa tygodnie w listopadzie, a wcześniej w sierpniu i wrześniu.

Gen. Jaruzelski jest oskarżony przez IPN o kierowanie zbrojnym związkiem przestępczym, który bezprawnie przygotowywał i wprowadził stan wojenny. Jego proces zawieszono ze względu na stan zdrowia, tak jak i inną sprawę - za doprowadzenie do masakry robotników Wybrzeża w grudniu 1970 r.

Stan wojenny wprowadzono 13 grudnia. Władzę przejęła Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego, na której czele stanął Jaruzelski. Zatrzymano działaczy opozycji i Solidarności - łącznie w stanie wojennym internowano 10 tys. osób. Spacyfikowano 40 z 199 strajkujących w grudniu 1981 r. zakładów, m.in. najbrutalniej kopalnię _ Wujek _, gdzie 16 grudnia od kul ZOMO zginęło dziewięciu górników. Stan wojenny formalnie zniesiono 22 lipca 1983 r.

Te wydarzenia upamiętnił dziś Sejm. Posłowie przyjęli przez aklamację uchwałę z tej okazji. _ Sejm Rzeczpospolitej Polskiej składa hołd ofiarom i czci pamięć wszystkich Polaków, którzy byli prześladowani i cierpieli za to, że chcieli urzeczywistnić marzenie o odrodzonej, wolnej i demokratycznej Polsce _ - napisano w uchwale.

Czytamy w niej, że wydarzenia tamtych dni są historyczną lekcją o tym, że nie da się przemocą ograniczyć praw i wolności obywatelskich, ani rozwiązać problemów państwa. W uchwale upamiętniono też miliony ludzi na całym świecie, którzy wyrażali solidarność z Polakami w tamtym czasie.

Czytaj więcej w Money.pl
_ Stan wojenny był tragedią dla Polski _ Stan wojenny miał na celu wyeliminowanie kilku tysięcy osób i złamanie coraz silniejszego sprzeciwu wobec komunistycznych władz - podkreślają historycy.
Proces Jaruzelskiego coraz dalej Dzisiaj Wojciech Jaruzelski miał poddać się badaniom ustalającym, czy może brać udział w procesie sądowym. Ale do nich nie dojdzie.
Rozwiążą tajemnicę stanu wojennego. Wyrok... Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że stan wojenny nielegalnie wprowadziła tajna grupa przestępcza o charakterze zbrojnym.
Tagi: rocznica stanu wojennego, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, najważniejsze, wiadmości, pap
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz