Senatorowie chcą zaostrzyć zakaz palenia

Senatorowie chcą zaostrzyć zakaz palenia

Fot. Lachlan Hardy/CC/Flickr

Senacka komisja zdrowia chce całkowitego zakaz palenia m.in. w lokalach gastronomicznych i rozrywkowych. Tym samym komisja opowiedziała się przeciw wydzielaniu w nich sal dla palących.

Na początku marca Sejm znowelizował ustawę o ochronie zdrowia tzw. antynikotynową, ale złagodził pierwotne propozycje sejmowej Komisji Zdrowia. Przyjął wtedy poprawkę mniejszości, zakładającą m.in., iż właściciele lokali gastronomicznych o powierzchni poniżej 100 mkw. będą decydować, czy lokale te będą przeznaczone w całości dla palących czy dla niepalących. W większych lokalach właściciel mógłby wydzielić sale dla palących. Komisja senacka opowiedziała się za wykreśleniem tego zapisu.



- Jestem onkologiem, widziałem ludzi, którzy umierają z powodu papierosów i od początku jestem ich wrogiem, komisja zdrowia musi się kierować kryteriami zdrowia - podkreśla senator Rafał Muchacki z PO, inicjator poprawki wprowadzającej całkowity zakaz palenia.

Według rekomendacji, niemożliwe będzie też tworzenie palarni m.in. w zakładach opieki zdrowotnej i w domach pomocy społecznej oraz na uczelniach, w szkołach i zakładach pracy. - W zakładzie pracy powinno się pracować, a nie palić papierosy - mówił Muchacki.

Przewodniczący senackiej komisji Władysław Sidorowicz z PO zapowiedział zgłoszenie wniosku mniejszości, zachowującego niektóre przepisy uchwalone w Sejmie. Jak wyjaśnił, przepisy te trzeba przeredagować, ale ich całkowite wykreślenie ma bardzo małe szanse na uchwalenie. - Chodzi o kompromis, który zwiększy szanse, iż Sejm przyjmie nasze rozwiązania - zaznaczył. Opowiedział się jednak przeciw m.in. palarniom w szpitalach i szkołach.

Wiceminister zdrowia Marek Twardowski powiedział dziennikarzom, że proponowana przez komisję zmiana jest zbyt daleko idąca. - Chroniąc osoby niepalące musimy wprowadzać racjonalne uwarunkowania, żeby palący nie byli prześladowani - mówi.

ZOBACZ TAKŻE:

Propozycję senackiej komisji skrytykowali przedstawiciele firm tytoniowych obecni na posiedzeniu senackiej komisji. - Propozycje idą bardzo daleko i są skrajnie restrykcyjne - mówiła Grażyna Sokołowska, dyrektor z jednej z firm tytoniowych. Wskazywała, że zmiany takie spowodują także straty dla budżetu państwa.

Teraz ustawą zajmie się Senat na plenarnym posiedzeniu. Projekt wprowadza też zakaz palenia m.in. w środkach transportu publicznego - taksówkach, samochodach służbowych oraz w publicznych miejscach przeznaczonych do wypoczynku i zabawy dzieci i na przystankach komunikacji miejskiej.

Za złamanie zakazu palaczowi groziłoby do 500 zł mandatu. Za nieumieszczenie w lokalu informacji o zakazie palenia groziłaby grzywna do 2 tys. zł. Zaostrzone zostałyby także na mocy nowych przepisów regulacje dotyczące reklamy papierosów.

Rynek papierosów
Na rzucanie palenia Polacy wydali 90 mln zł
Rynek nikotynowej terapii zastępczej podzielili między sobą dwaj giganci branży farmaceutycznej.
Na walce z palaczami państwo straci 300 mln zł
Do palenia papierosów przyznaje się 9 milionów Polaków.
senat, papieros, zakaz palenia
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
2010-03-19 00:29 Tysiącznik na forum
Jestem za wprowadzeneim modelu finskiego - od 2040 roku palenie papierosow i tytoniu bedzie nielegalne. Co do mandatow - 500 zlotych mozna "zarobic" za nieposprzatanie po psie i co? Nasze miasta sa nadal zasrane!
niepalący nieabstynent
83.238.19.* 2010-03-18 23:09
opieki zdrowotnej i w domach pomocy społecznej oraz na uczelniach, w szkołach i zakładach pracy. - W zakładzie pracy powinno się pracować, a nie palić papierosy - mówił Muchacki.
Nigdy nie paliłem ,nie palę i nie mam zamiaru w przyszłości robić tej głupoty.
Ale jakie fakultety trzeba skończyć żeby zrozumieć że to nałóg z którego nie tak łatwo wyjść.
Zamiast ucywilizować przebywanie tych nieszczęsnych niewolników nikotyny pomiędzy "normalnymi" i skoszarować ich we własnym zatruwającym sie nawzajem gronie,nawiedzeni uszczęśliwiacze na siłę próbują zawracać Wisłę kijem.
Jakie to typowe dla coraz bardziej grzebiącej brudnymi łapami w inżynierii społecznej lewackiej Brukseli i jej rodzimego chowu kundli.
Wapniak/b/
87.207.158.* 2010-03-18 17:42
Jak pozbyć się senatorów-darmozjadów?....