Notowania

gruzja
07.11.2013 06:53

Stosunki Gruzji z Rosją. Po rozmowach w Genewie bez przełomu, ale z planami na przyszłość

Kością niezgody pozostaje kwestia Osetii Południowej i Abchazji.

Podziel się
Dodaj komentarz
(AP/Fotolink/East News)

Kolejna tura rozmów w Genewie z udziałem przedstawicieli Rosji i Gruzji nie przyniosła wczoraj żadnych pozytywnych rezultatów - powiadomiły media rosyjskie. Niemniej strony postanowiły, że spotkają się ponownie 17 i 18 grudnia.

Na zdjęciu Micheil Saakaszwili, prezydent Gruzji

Podczas 25. rundy rozmów Gruzja skrytykowała m.in. instalowanie przez Rosję zasieków z drutu kolczastego na linii okupacyjnej. Chodzi o granice z Abchazją i Osetią Południową - separatystycznymi republikami gruzińskimi, które po kilkudniowej wojnie w roku 2008 między Moskwą a Tbilisi ogłosiły niepodległość.

_ - Sytuacja w dziedzinie bezpieczeństwa i praw człowieka w tym regionie jest alarmująca _ - powiedział uczestniczący w genewskich rozmowach wiceminister spraw zagranicznych Gruzji Dawid Zalkaliani.

Przedstawiciel strony rosyjskiej, wiceminister spraw zagranicznych Grigorij Karasin przyznał w środę, że Rosjanie liczyli na większą elastyczność przedstawicieli Gruzji, zważywszy, że w Tbilisi niedawno odbyły się wybory prezydenckie i desygnowano nowego premiera. Strona rosyjska _ miała nadzieję na nowe podejście ze strony Gruzji _, lecz na razie tak się nie stało. Karasin zapowiedział na ostatnią dekadę listopada rozmowy w Pradze z przedstawicielem gruzińskiego rządu ds. stosunków z Rosją Zurabem Abaszydze. Będzie to ich kolejne spotkanie.

Genewskie rozmowy dotyczące bezpieczeństwa i stabilności w tym regionie Zakaukazia są prowadzone od października 2008 roku. Biorą w nich udział także przedstawiciele Abchazji i Osetii Południowej.

Tbilisi niezmiennie powtarza, że barierą na drodze do przywrócenia stosunków dyplomatycznych, zerwanych przez stronę gruzińską po pięciodniowym konflikcie zbrojnym, który wybuchł w nocy z 7 na 8 sierpnia 2008 roku, jest uznanie przez Federację Rosyjską niepodległości Osetii Południowej i Abchazji, a także utrzymywanie przez Moskwę swoich ambasad w stolicach tych dwóch zbuntowanych prowincji Gruzji - Cchinwali i Suchumi.

Czytaj więcej w Money.pl
Rosjanie szantażują gruzińskich wyborców - Rosyjscy żołnierze straszą nas, że jeśli pójdziemy głosować to wsadzą nas do więzienia na kilka lat i wyślą prosto do Rosji - skarżą się mieszkańcy przygranicznych wsi.
Oskarża Rosjan: zabierają naszą ziemię Przywódca Gruzji mówi, że rosyjscy żołnierze przesuwają słupy graniczne w głąb jego kraju.
Gruzja nie jest gotowa na ustępstwa Problemem jest chociażby społeczeństwo gruzińskie, które nie jest przygotowane, na to, żeby uznać niezależność Abhazji i Ossetti Południowej
Tagi: gruzja, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz