Notowania

syria
25.01.2013 20:41

Świat arabski w Davos opowiada się za ratowaniem Syrii

Król Jordanii Abdullah II zaapelował w piątek w Davos o zdecydowane działania w celu zakończenia wojny dewastującej Syrię od niemal dwóch lat.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Xinhua/Photoshot/REPORTER)

Świat arabski, w tym król Jordanii Abdullah II, zaapelował w piątek w Davos, gdzie zgromadziły się światowe elity biznesowe, o zdecydowane działania w celu zakończenia wojny dewastującej Syrię od niemal dwóch lat.

_ - Nie ma nic bardziej niebezpiecznego niż pasywność _ - powiedział jordański monarcha, który przemawiał do polityków i biznesmenów zebranych w Davos, gdzie trwa Światowe Forum Ekonomiczne.

Zaznaczył, że szczególnie na Zachodzie pojawia się nierzadko tendencja, którą określił: _ poczekamy, zobaczymy _ - zwłaszcza w kwestii obecnych wstrząsów w świecie arabskim. Zdaniem króla Abdullaha niektóre państwa czekają aż, jak powiedział, _ kurz opadnie i demokracja się utwierdzi _. Taka postawa może doprowadzić jedynie do katastrofy, czego przykładem, według Abdullaha, może być konflikt palestyński.

W Syrii - uważa jordański monarcha - _ społeczność międzynarodowa powinna się zjednoczyć, by w sposób zdecydowany przerwać rozlew krwi _.

Król Jordanii zaapelował o pomoc dla swego kraju w radzeniu sobie z napływem uchodźców z Syrii. Według ONZ w Jordanii znajduje się ich obecnie ponad 300 tysięcy, a sytuacja będzie się pogarszać z powodu braku perspektyw rozwiązania konfliktu w Syrii.

Eksperci i przywódcy z Bliskiego Wschodu obecni w Davos też zaapelowali do świata o działania, tak jak zrobił to dzień wcześniej sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun.

Były minister kultury Libanu Hassan Salame zwrócił uwagę na, jak to nazwał, _ rodzaj militarnej sytuacji patowej _ w Syrii.

_ - Obecnie w Syrii jest ponad 60 tysięcy zabitych; czy mamy czekać, aż liczba ta się podwoi? _ - pytał retorycznie były szef tajnych służb Arabii Saudyjskiej Turki al-Fajsal. Zaapelował o uzbrojenie syryjskiej opozycji.

Minister spraw zagranicznych Turcji Ahmet Davutoglu oznajmił, że jego kraj wydał już ok. 500 mln dolarów, aby pomóc 160 tysiącom syryjskich uchodźców w Turcji. I on opowiedział się za wspólnym działaniem.

_ To nasz historyczny obowiązek, powinniśmy wszyscy działać _ - powiedział turecki minister podczas debaty poświęconej sytuacji w Syrii.

Czytaj więcej w Money.pl
Financial Times: Dżihadyści i Asad się cieszą Zrozumiały odwet Turcji to najpoważniejsze dotychczas ostrzeżenie, że coraz brutalniejsza wojna domowa w Syrii może wywołać konflikt regionalny.
Putin nie chce ataku na el-Asada Putin powiedział, że społeczność międzynarodowa powinna prezentować spójne stanowisko, by załagodzić napięcia na Bliskim Wschodzie.
Hollande się zagalopował? Zalecają ostrożność Komisja Europejska zaleciła ostrożność w interpretacji wypowiedzi prezydenta Francji Francois Hollande'a o ewentualnej interwencji zbrojnej w Syrii.
Interwencja? Minister obrony ją wyklucza Według syryjskiej opozycji w konflikcie, który wybuchł w Syrii w marcu 2011 roku, zginęło ok. 21 tys. ludzi.
Tagi: syria, interwencja, wiadomości, wiadmomości, gospodarka
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz