Tomasz Nałęcz poparł Bronisława Komorowskiego

Tomasz Nałęcz poparł Bronisława Komorowskiego

Fot. PAP/Paweł Supernak

Marszałek Sejmu i kandydat PO na prezydenta Bronisław Komorowski powiedział w środę, że jego kandydaturę poparła Partia Demokratyczna-demokraci.pl i Tomasz Nałęcz, który zamierzał startować w wyścigu prezydenckim.

- Cieszę się poparciem środowiska także poza PO. Udzieliła mi poparcia Partia Demokratyczna i kandydat tej partii Tomasz Nałęcz. Bardzo je sobie cienię. Tym bardziej, że jest to środowisko, które wywodzi się z większego projektu politycznego, w którym również ja uczestniczyłem, ze środowiska Unii Wolności - podkreślił Komorowski.



Tomasz Nałęcz był kandydatem na prezydenta zgłoszonym przez Partię Demokratyczną i Socjaldemokrację Polską. Pod koniec kwietnia zrezygnował jednak z udziału w wyborach.

Rozmawiałem z marszałkiem Bronisławem Komorowskim i nie ukrywałem w tej rozmowie, że w mojej ocenie w obecnej sytuacji najrozsądniejsze dla człowieka lewicy jest poparcie jego właśnie w tych wyborach - powiedział PAP w środę Nałęcz. Jak ocenił, dla ludzi lewicy przede wszystkim powinno liczyć się to, by zablokować odżywający projekt IV Rzeczypospolitej. W jego ocenie ludzie lewicy powinni już w pierwszej turze zagłosować na Komorowskiego.

Jak zaznaczył, ceni sobie różne pozytywne cechy kandydata SLD Grzegorza Napieralskiego. - Nie podzielam jego decyzji o kandydowaniu nie ze względu na jego cechy, tylko ze względu na ogólną sytuację. Uważam, że głos ludzi lewicy w tych wyborach może znaczyć bardzo wiele, bo może rozstrzygnąć o porażce projektu IV Rzeczypospolitej - zaznaczył.

Komorowski powiedział, że liczy także na to, iż również inne środowisko, z którym w przeszłości przeszedł część politycznej drogi, czyli Stronnictwo Konserwatywno-Ludowe rozważy poparcie jego kandydatury. - Jeżeli to poparcie stanie się faktem, będę się bardzo cieszył. Byłoby to dla mnie potwierdzeniem mojej zasady życiowej, że nawet jeżeli polityka czasami dzieli, ważne jest, aby zachować relacje umożliwiające współpracę - dodał marszałek.

Z ostatniego sondażu SMG/KRC dla TVN24 wynika, że Komorowski w pierwszej turze wyborów prezydenckich może liczyć na poparcie 45 proc. wyborców, zaś prezes PiS Jarosław Kaczyński - na 30 proc.; w drugiej turze Komorowski pokonałby Kaczyńskiego w stosunku 55 do 34 proc. Oznacza to, że w porównaniu z poprzednim badaniem (wykonanym 26 kwietnia) kandydat PO stracił po 2 pkt proc. w obu turach, kandydat PiS - zyskał 3 pkt proc. w pierwszej turze, a w drugiej stracił 1 punkt proc.

ZOBACZ TAKŻE:

wybory, prezydent, nałęcz, komorowski, poparcie
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
forestgril
150.254.221.* 2010-05-06 09:03
Wpis usunięty ze względu na złamanie regulaminu forum.
St.
77.252.247.* 2010-05-05 23:50
Włodzimierz - wiecznie żywy, Adolf - wiecznie żywy, Józef - wiecznie żywy, Lech - wiecznie żywy
St.
77.252.247.* 2010-05-05 23:25
Czy wiecie, że po wyborach PiS zostanie przekształcony w strukturę warstwową?
Zobacz więcej komentarzy (14)