Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Trotyl na Tupolewie? "Niektóre urządzenia wykryły cząsteczki TNT"

Trotyl na Tupolewie? "Niektóre urządzenia wykryły cząsteczki TNT"

Fot. PAP/Grzegorz Jakubowski

Temat materiałów wybuchowych na wraku Tupolewa zdominował wieczorne prace Sejmu. W trakcie nadzwyczajnej komisji sprawiedliwości, zwołanej na wniosek posłów PiS i Solidarnej Polski, wojskowi śledczy odpowiadali na pytania dotyczące ewentualnej obecności trotylu na szczątkach Tu-154M.

Szef Naczelnej Prokuratury Wojskowej pułkownik Jerzy Artymiak kilkakrotnie powtarzał, że we wraku prezydenckiego Tupolewa nie znaleziono śladów materiałów wybuchowych. Nie doszło też do wybuchu przed katastrofą.


Jednak dziś podczas posiedzenia komisji sprawiedliwości prokuratorzy przyznali, że niektóre urządzenia biegłych badających wrak tupolewa w Smoleńsku wykryły cząsteczki trotylu. Jerzy Artymiak oświadczył: - Według mojej wiedzy niektóre urządzenia, detektory w Smoleńsku (...) wykazały faktycznie TNT.

Antoni Macierewicz poprosił go o powtórzenie. Artymiak więc powtórzył - Wykazały na czytnikach cząsteczki TNT - trotylu. Co nie oznacza, że mamy do czynienia z całą pewnością z materiałami wybuchowymi - zaznaczył.

Tłumaczył też, że wyświetlenie się na urządzeniu TNT "nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem obecności trotylu". Prokurator dodał, że po skalibrowaniu urządzenia i zbliżenia go do opakowania pasty do butów, zareagowało także pokazując TNT.

Dziś po południu do Polski przyleciały specjalnym samolotem próbki, które śledczy i biegli pobrali z wraku Tupolewa we wrześniu i październiku, w czasie pobytu w Rosji. Od razu trafiły na badania do Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji w Warszawie. Analizy mają potrwać od kilku miesięcy do nawet pół roku.


Czytaj więcej w Money.pl
Wrak TU-154 nie wróci do Polski. Na razie
Szef MSZ Radosław Sikorski poinformował, że nie uzyskał od szefa rosyjskiej dyplomacji Siergieja Ławrowa informacji o dacie powrotu do Polski wraku Tu-154M.
Jutro dostaniemy próbki z wraku Tu-154M
Aktualnie trwa protokolarne przekazywanie próbek przedstawicielom strony polskiej. Zostaną one przetransportowane do kraju specjalnym samolotem.
Zwolnili ich za artykuł o trotylu. Niesłusznie?
Helsińska Fundacja Praw Człowieka podkreśliła, że tajemnica dziennikarska jest jedną z prawnie chronionych tajemnic zawodowych.


IAR
Czytaj także
Polecane galerie
heniek14
91.225.188.* 2012-12-07 10:44
TNT oznacza: T(o) N(apewwno)T(usk).
2012-12-07 09:23
To że jakieś urządzenie wskaże, że wykrywa TNT to jest to tylko wskazanie do przeprowadzenia dokładnej analizy, bo to urządzenie nie jest dokładnym analizatorem i reaguje na podobne substancje.
Jeśli ktoś nie rozumie o co to znaczy to dam inny przykład. Jeśli widzimy żółty błyszczący metal to możemy przypuszczać, że jest to złoto, ale trzeba przeprowadzić dokładne badania, aby to potwierdzić. Niestety Macierewicz i inni jemu podobni w takim przypadku za złoto wzięli by tombak, albo tzw. "złoto głupców". Sądzę, że w tym przypadku mamy do czynienia z "TNT głupców".
Bartek777
77.253.14.* 2012-12-06 14:31
Śmierdzą dwie strony PO i PIS i kulawe SLD też dzielą was i się śmieją a wy macie temat na pogaduchy.Kij im w bary myślcie o sobie a nie o tych złodziejach z Tupolewa i z poza niego bo to odwraca uwagę od tego co jet ważne (dla Was).Czy wam się żyje dobrze? - bo u nich wszystko OK i tych z lewej i z prawej. To wy jesteście okradani i oni o Was nie mówią ale wy o nich tak (i jeszcze ich sponsorujecie)
Zobacz więcej komentarzy (20)