Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Wall Street: nowe rekordy indeksów Nasdaq i S&P500

Wall Street: nowe rekordy indeksów Nasdaq i S&P500

Fot. Xinhua/eyevine/EAST NEWS

Nasdaq osiąga nowe historyczne maksima i pomagają mu notowania dużych spółek technologicznych. Rosły wyniki Amazona, Google i Microsoftu.

Piątkowa sesja na Wall Street przebiegała pod znakiem wzrostów. Z głównych indeksów aż dwa, S&P 500 i Nasdaq, ustanowiły swoje historyczne maksima.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 21,45 pkt. (0,12 proc.) do 18.080,14 pkt. S&P 500 zyskał 4,76 pkt. (0,23 proc.) i wyniósł 2.117,69 pkt. Nasdaq Composite wzrósł o 36,02 pkt. (0,71 proc.) i wyniósł 5.092,08 pkt.

Na zamknięciu czwartkowej sesji indeks Nasdaq wzrósł powyżej poziomu 5.048 pkt, na którym przez 15 lat znajdowało się jego historyczne maksimum zamknięcia sesji. Poprzedni rekord technologiczny indeks osiągnął w marcu 2000 r., krótko potem indeks załamał się po pęknięciu "bańki internetowej".

Od dna z kryzysu z 2009 roku indeks wzrósł już prawie czterokrotnie. Od początku 2015 roku Nasdaq zyskał 7,5 proc.

S&P 500 dodatkowo pobił swój rekord intraday (w trakcie sesji) i nowy rekord wynosi teraz 2.120,92 pkt. Nasdaq nie pobił jeszcze rekordu intraday, ale dzisiejszy wynik 5.100,37 jest najwyższy od historycznego maksimum intraday 5.132,52 w marcu 2000 r.

"Nasdaq osiąga nowe historyczne maksima i pomagają mu notowania dużych spółek technologicznych. Indeks poprawia rekordy, ponieważ rynek uważa, że tym razem sytuacja fundamentalna spółek wchodzących w jego skład jest inna niż w 2000 r." - ocenił w CNBC Bruce Bittles, główny strateg inwestycyjny w RW Baird

Notowania dzienne w USA

 

W piątek silnie zyskiwały akcje Amazon, który podał wyniki kwartalne. Spółka zgodnie z oczekiwaniami zanotowała w I kwartale stratę netto na akcję na poziomie 12 centów. Lepsze od oczekiwań były jednak przychody spółki, które zanotowały w ujęciu rdr wzrost o 15 proc.

Wyraźnie rósł również kurs Microsoft. Spółka zanotowała kwartalny zysk na akcję na poziomie 62 centów wobec oczekiwanych przez analityków 53 centów zysku na akcję. Lepsze od oczekiwań były również przychody spółki.

Zyskiwał kurs Google. Zysk spółki w I kwartale wyniósł 6,57 USD na akcję, i okazał się niższy od oczekiwań analityków, którzy prognozowali 6,63 USD na akcję. Przychody były również nieznacznie niższe od oczekiwań, rynek dobrze jednak przyjął fakt, że spółka zanotowała w tej kategorii 14 proc. wzrost rdr.

Rozczarowały dane z gospodarki USA. Zamówienia na dobra trwałe w USA w marcu wzrosły co prawda mdm o 4,0 proc. i był to lepszy wynik od oczekiwanego wzrostu o 0,6 proc. mdm. Słabszy od oczekiwań okazał się jednak odczyt wskaźnika zamówień na dobra trwałe z wykluczeniem środków transportu. Spadł on o 0,2 proc. Tutaj analitycy oczekiwali wzrostu o 0,3 proc. mdm.

Rynek śledzi doniesienia na temat Grecji. W piątek w Rydze na spotkaniu ministrów finansów eurolandu wiceszef KE Valdis Dombrovskis i przewodniczący eurogrupy Jeroen Dijsselbloem ocenili że, postępy w rozmowach z Grecją o pomocy finansowej są wciąż niewystarczające, by można było zawrzeć porozumienie.

Z większym optymizmem wypowiedział się minister finansów Grecji Yanis Varoufakis, który ponownie podkreślił, ze Grecja jest gotowa do kompromisu i ocenił, że koszt wystąpienia Grecji ze strefy euro byłby zbyt wysoki dla wszystkich zainteresowanych stron.

Po doniesieniach z Rygi umacniało o się w piątek euro a kurs EUR/USD rósł w trakcie sesji do powyżej poziomu 1,085. Euro jest tym samym najmocniejsze wobec dolara od dwóch tygodni. Blisko 3,5 proc. wzrostem zakończyła sesją giełda w Atenach, traciły na wartości jednak greckie obligacje.

PAP
Czytaj także
Polecane galerie
869
213.158.221.* 2015-04-26 22:55
To ile sa do przodu Ci,którzy niedawno stracili oszczędności swojego zycia?.Za chwilę znowu będzie bessa więc sprzedawajcie puki czas.Kity z tą giełdą.To chory układ .jedna wielka spekulacja.czy ktoś to w ogóle kontroluje?Teraz kupno-sprzedaż leci z automatu przez symulacje komputerowe.jeżeli np:ktoś kupił akcje za 1000 zł i zarobił 500 czyli 1500,po czym wartość jednostki spadła do zera-to się pytam ,gdzie się podział ten 1000,który fizycznie został wpłacony?-nie no wiem to wszystko zależy od tego,kto zaspekulpwał w danym momencie.Ludzie nie grajcie na giełdzie-chyba ,ze nie macie co z kasą robić?
lolopindolo
192.166.203.* 2015-04-26 21:06
Ale będzie huk jak się zwali ta bańka... Już niedługo... może pół roku...
mr.pianko
109.128.156.* 2015-04-26 20:15
to sa zyski z zagranicy a nie z kraju dlatego nasdaq mam rekordy hahaha
Zobacz więcej komentarzy (10)