Wybory prezydenckie w Mongolii. Elbegdordż porządzi drugą kadencję

Wybory prezydenckie w Mongolii. Elbegdordż porządzi drugą kadencję

Fot. Associated Press/EastNews

W Mongolii wczoraj wieczorem zakończyły się wybory prezydenckie, w których najprawdopodobniej zwycięży obecny szef państwa Cachiagijn Elbegdordż (na zdj.). Jak poinformowała centralna komisja wyborcza, głosowanie przebiegało bez większych incydentów.

Do zamknięcia lokali wyborczych (o godz. 17 czasu polskiego) nie stwierdzono większych zakłóceń; jedynie komputery do liczenia głosów w jednym lokalu zaczęły działać z opóźnieniem - podały mongolskie stacje telewizyjne.

Wybory w stolicy Ułan Bator przebiegały w uroczystej atmosferze. Wielu mieszkańców do lokali wyborczych udało się w odświętnych, tradycyjnych strojach.

Dzień wyborów został przez rząd ustanowiony dniem wolnym od pracy. O obywatelskim obowiązku oddania głosu przypominały wysyłane specjalne SMS-y oraz ogłoszenia w telewizji.

Zdaniem międzynarodowych obserwatorów nadzorujących przebieg wyborów obecny prezydent, 50-letni Cachiagijn Elbegdordż ma największe szanse na wygraną i zdecydowane pokonanie pozostałych dwojga kandydatów.

Dzięki mocnemu zwycięstwu Elbegdordża jego Partia Demokratyczna (PD) zdobyłaby ogromną władzę na najbliższe lata; po wyborach parlamentarnych z 2012 r. ma swojego premiera i większość w parlamencie.

Zdaniem obserwatorów wśród priorytetów Elbegdordża w czasie drugiej kadencji będzie dalsze przyciąganie inwestorów zagranicznych oraz wzrost gospodarczy Mongolii; w 2011 r. wyniósł on 17,5 proc. i spadł do 12,3 proc. w roku ubiegłym.

Swój dynamiczny rozwój w ostatnich latach Mongolia zawdzięcza przede wszystkim ogromnym zasobom naturalnym, m.in. węgla, miedzi i złota.

Przeciwnicy prezydenta wskazują jednak na pogłębiającą się przepaść społeczną i szkody dla środowiska naturalnego w związku z eksploatacją górniczą.

Głównym przeciwnikiem Elbegdordża w wyborach był Badmaanjambuu Bat-Erdene, kandydat Mongolskiej Partii Ludowej (MPL), ugrupowania, które wraz z PD przez większą część ostatniej dekady tworzyło koalicję parlamentarną.

O urząd prezydencki ubiegała się również po raz pierwszy kobieta, Nacag Udwal z Mongolskiej Partii Ludowo-Rewolucyjnej (MPLR), zwolenniczka byłego prezydenta Nambara Enchbajara, który odsiaduje obecnie karę dwóch i pół lat więzienia za korupcję.

W Mongolii przejście do demokracji po 1990 roku odbyło się w dużej mierze spokojnie, z wyjątkiem zamieszek w 2008 r. spowodowanych zarzutami o oszustwa w wyborach parlamentarnych; zginęło wówczas pięć osób.

Nad przebiegiem wyborów czuwało około 300 obserwatorów.

Czytaj więcej w Money.pl
Marszałek Senatu wyjechał do Mongolii
Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, który przebywa z oficjalną wizytą w Mongolii, spotkał się w Ułan Bator z prezydentem tego kraju Cachiagijnem Elbegdordżem, a także z premierem Norowynem Altanchujagiem.
Polska "trzecim sąsiadem" Mongolii
Spotkanie odbyło się przy okazji oficjalnej wizyty w Polsce prezydenta Mongolii Cachiagijna Elbegdordża.
Prezydent Mongolii z wizytą w Polsce
Wzrost PKB na poziomie 18 procent, i to w sytuacji, gdy większość państw na świecie walczy z kryzysem. Tak było w Mongolii w 2011, a ma być jeszcze lepiej.
PAP
Czytaj także
Polecane galerie